Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

CBA chce odwołania prezydenta Zamościa. Wojewoda się zastanawia

Co zrobić z Marcinem Zamoyskim, prezydentem Zamościa, zastanawia się wojewoda. Centralne Biuro Antykorupcyjne chce, żeby wezwała radnych do usunięcia go ze stanowiska.
Powodem kłopotów Zamoyskiego – najbogatszego prezydenta w regionie – jest jego gospodarstwo rolne. Ma ponad 460 ha (330 ha przeliczeniowych). Problem w tym, że samorządowiec może mieć gospodarstwo rodzinne o pow. do 300 ha. CBA twierdzi, że prezydent Zamościa naruszył ustawę antykorupcyjną. Najpierw biuro w połowie czerwca wezwało radnych z Zamościa do wygaszenia mandatu Zamoyskiego. Radni stwierdzili, że dostali za mało czasu na podjęcie decyzji (miesiąc zamiast trzech). Tajna służba nie wdawała się w dyskusje z samorządowcami i wysłała pismo do wojewody lubelskiego Jolanty Szołno-Koguc. Chce, żeby przedstawicielka rządu w terenie wezwała radnych do usunięcia prezydenta. Jeśli tego nie zrobią, to ma sama wygasić mandat Zamoyskiego. – Prowadzimy postępowanie wyjaśniające w sprawie wniosku CBA – informuje biuro prasowe Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Ewentualne wygaszenie mandatu Zamoyskiego równa się z opuszczeniem przez niego prezydenckiego gabinetu. Jeśli stanie się to do listopada (rok przed wyborami samorządowymi), to w mieście odbędą się przedterminowe wybory. Jeśli później, to premier wskaże zarządcę komisarycznego. Zamoyski nie ukrywał rozmiarów posiadanego majątku i co roku wpisywał gospodarstwo do oświadczenia majątkowego. Do czasu kontroli CBA nikt nie kwestionował jego oświadczeń.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama