Konflikt przy Głuskiej trwa od wielu lat. Mieszkańcy pobliskich domów stojących przy ul. Strojnowskiego uskarżają się na uciążliwy dźwięk emitowany przez urządzenia używane w zakładzie, głównie te do cięcia kamiennych bloków.
Liczne kontrole prowadzone przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nie wykazują tu jednak przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu ustalonych w 2016 r. przez Urząd Miasta. Udręczeni sąsiedzi wcale się temu nie dziwią, skoro pomiary muszą być wcześniej zapowiadane. WIOŚ tłumaczy, że musi je zapowiadać, bo takie obowiązuje go prawo.
– Jak przyjeżdża kontrola, pracują tylko piły, a inne urządzenia są wtedy wyłączone – mówił nam jeden z mieszkańców. – To tak, jakby zatrzymał pana policjant i powiedział, żeby przejechał pan jeszcze raz, bo on musi zmierzyć pana prędkość. Tak się niczego nie skontroluje.
W lipcu zeszłego roku Urząd Miasta wydał decyzję ograniczającą czas pracy urządzeń do cięcia kamienia, powodujących największy hałas. Ten sam dokument nakazał również „zwiększenie izolacyjności akustycznej ścian hal”, w których stoją te maszyny. Właściciele zakładu kamieniarskiego zaskarżyli tę decyzję do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które ją uchyliło i poleciło miejskim urzędnikom ponownie rozpatrzyć sprawę.
Ratusz zakładał, że upora się z tą sprawą do końca ubiegłego miesiąca. W ostatnim dniu stycznia uznał jednak, że trzeba przeprowadzić dodatkowe pomiary kontrolne hałasu. Jak Urząd Miasta zamierza potwierdzić problem, którego nie zdołali wychwycić inspektorzy WIOŚ?
– Zgodnie z ustawą Prawo ochrony środowiska, przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku organ stwierdza na podstawie pomiarów własnych lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia – przekazuje nam Monika Głazik z biura prasowego Ratusza. – Z uwagi na fakt, że miasto nie posiada akredytowanego laboratorium do mierzenia emisji hałasu w środowisku, przyjmuje się, że pomiary własne to także pomiary wykonane na zlecenie organu.
W tej sprawie Urząd Miasta chce skorzystać z usług zewnętrznej firmy. – Pomiary hałasu zostaną zlecone laboratorium, które posiada stosowną akredytację – zapowiada Głazik. Badania mają być wykonane zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu ministra klimatu i środowiska. – Wstępnie planowane jest wykonanie kilku pomiarów, z uwzględnieniem różnych okresów i lokalizacji.
Nowy termin załatwienia sprawy został wyznaczony przez Urząd Miasta na 30 września.














Komentarze