– Dziś wykonujemy z dziećmi motylki – mówi prowadząca zajęcia pani Dorota. – Odrysowujemy dłonie na papierze kolorowym, wycinamy i składamy w całość – dodaje. – Są śliczne, kolorowe, takie wiosenne, bo już z tęsknotą czekamy na wiosnę – śmieje się instruktorka.
– Fanie się tutaj bawię – mówi zachwycona siedmioletnia Ania. – Odrysowałam swoją dłoń, wycięłam z papieru i teraz sklejam motylka – opowiada zaaferowana mała plastyczka.
– Tutaj faktycznie dzieci szaleją, a rodzice mogą spokojnie poczekać na pociechy w naszej kawiarence – mówi Mirosław Ładniak, proboszcz parafii. I dodaje z uśmiechem: – Po dzieciach widać na sto procent, że są zadowolone.
– To bardzo cenna inicjatywa – zauważa pan Tadeusz, dziadek 6-letniego Krzysia. – Śniegu nie ma, więc sanki odpadają. Tutaj wnuczek ma moc atrakcji i dobrze się bawi. Ma dużo ruchu, a dodatkowo zajęcia rozwijają go plastycznie. W poniedziałek zrobił śliczną laurkę walentynkową, którą podarował babci – podkreśla szczęśliwy dziadek.
![Warsztaty, kaligrafia i karaoke. Zajęcia dla dzieci w ramach "Ferii u Boboli" [zdjęcia] Warsztaty, kaligrafia i karaoke. Zajęcia dla dzieci w ramach "Ferii u Boboli" [zdjęcia]](https://static2.dziennikwschodni.pl/data/articles/xl-warsztaty-kaligrafia-i-karaoke-zajecia-dla-dzieci-w-ramach-ferii-u-boboli-zdjecia-1751747622.jpg)

















Komentarze