Lubelskie "Morsy" chcą do kliniki mrozu
Być może jeszcze w tym roku powstanie pierwsza w kraju mobilna "Klinika Mrozu. To pomysł Lubelskiego Klubu Morsów, który chce w ten sposób promować kąpiele w lodowatej wodzie.
- 27.02.2014 20:40

- Podczas zlotu morsów w Mielnie, mieliśmy okazję obejrzeć taką klinikę, ale stacjonarną. Postanowiliśmy pójść o krok dalej i stworzyć jej mobilną wersję. Będziemy pierwsi w Polsce - mówi Piotr Kańczugowski, prezes Lubelskiego Klubu Morsów. - Mobilny zestaw będzie składał się z term z podgrzewaną przez piec wodą i sauny w kształcie tuby. Całość będzie zamontowana na lawecie na kołach, dzięki czemu będziemy mogli swobodnie ją przemieszczać.
Klub chce odwiedzać różne miejsca w całym województwie m.in. stoki narciarskie, jeziora, parki i miejskie place. Na początku klinika miałaby się pojawić obok tamy przy Zalewie Zembrzyckim, gdzie w każdą niedzielę kąpią się morsy.
- Po rozgrzaniu organizmu w takiej klinice, kąpiel w lodowatej wodzie jest znacznie przyjemniejsza i mniej drastyczna dla organizmu. Nie ma takiego szoku związanego ze zmianą temperatur, jak po zwykłej rozgrzewce - dodaje Kańczugowski. - Dzięki temu z kąpieli będą mogły także korzystać osoby, które nigdy wcześniej tego nie próbowały. Wystarczy kilka minut i można wskoczyć do wody.
Kąpiel w lodowatej wodzie ma bardzo pozytywny wpływ na zdrowie. - To świetna metoda na naturalne hartowanie organizmu. Dzięki poprawie ukrwienia można lepiej walczyć z żylakami i problemami skórnymi. A ciało jest naprawdę w świetnej kondycji - tłumaczy Kańczugowski.
Jeśli uda się zebrać 40 tys. zł, bo kosztuje taki mobilny zestaw, z nowej atrakcji będzie można korzystać jeszcze w tym roku. Klub planuje zorganizować zbiórkę publiczną na ten cel, a także skorzystać ze wsparcia sponsorów.
Reklama
Komentarze