Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Zdewastował bankomat i sam zadzwonił na policję. Prezes banku liczy, że teraz odpracuje zniszczenia

Do nietypowego zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek w Końskowoli. Wandal zdewastował bankomat banku spółdzielczego przy Lubelskiej, a następnie udał się na stację paliw w sąsiedniej wsi i wezwał policję.
Zdewastował bankomat i sam zadzwonił na policję. Prezes banku liczy, że teraz odpracuje zniszczenia

Autor: Archiwum / zdjęcie ilustracyjne

Było dwadzieścia minut po północy, gdy przed bankomatem banku spółdzielczego w Końskowoli pojawił się młody mężczyzna w kapturze na głowie. Następnie, bez żadnego powodu zaczął uderzać i kopać w monitor urządzenia, czym doprowadził do pęknięcia wyświetlacza i zawieszenia się maszyny.

Całe zajście nagrały dwie kamery, jedna zawieszona na budynku, druga umieszczona w samym bankomacie. Rozpoznanie sprawcy w tej sytuacji prawdopodobnie nie sprawiłoby policjantom większego trudu, ale wandal postanowił znacznie przyspieszyć przyszłe dochodzenie. Po wszystkim udał się na stację paliw w Rudach, skąd zadzwonił na policję. Poinformował funkcjonariuszy o swoim czynie, po czym grzecznie zaczekał na radiowóz.

Mundurowi zabezpieczyli materiał dowodowy z monitoringu i zatrzymali wandala. Sprawcą okazał się 21-latek bez stałego miejsca zamieszkania. Poszukiwany do odbycia kary (20 dni aresztu) za jazdę samochodem bez uprawnień. Teraz czeka go krótki pobyt w zakładzie karnym i kolejna rozprawa.

– Podejrzany usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności – informuje kom. Ewa Rejn-Kozak, rzecznik puławskiej policji.

Sam bankomat wymaga serwisowania. – Naprawa go zajmie nam około miesiąca. Na szczęście mamy drugi przy Pożowskiej – mówi Krzysztof Zawadzki, prezes Banku Spółdzielczego w Końskowoli. – Mam nadzieję, że ten człowiek odpracuje szkody. Mamy tutaj sporo liści do zagrabienia, a w zimie przydałaby nam się pomoc przy usuwaniu śniegu – proponuje nasz rozmówca.

Decyzję o karze dla 21-latka podejmie sąd.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama