Najpierw ślina, później szpik
Kilkaset osób podarowało cząstkę siebie, czyli zarejestrowało się w bazie potencjalnych dawców szpiku.
- 28.02.2014 08:45

Akcja Fundacji Dawców Komórek Macierzystych i Szpiku odbyła się w Białej Podlaskiej po raz pierwszy. - Potencjalny dawca wypełnia formularz, podaje swoje dane, a następnie przekazuje do fundacji próbkę swojej śliny. Na tej podstawie określany jest kod DNA - tłumaczy Agnieszka Kondraszuk inicjatorka i wykładowca akademicki z PSW. - Do przeszczepu może dojść wtedy, gdy kody genetyczne są bardzo podobne - dodaje.
Diagnoza: białaczka, czyli nowotwór krwi, w Polsce jest stawiana co godzinę. Przeszczep szpiku może uratować takim, osobom życie.
- Wciąż istnieje wiele mitów wokół tego tematu. Nieprawdą jest np. że szpik można oddać raz w życiu. Można to bezpiecznie zrobić kilka razy - tłumaczy pani Agnieszka.
Szpik pobierany jest od dawcy albo z krwi obwodowej albo z talerza kości biodrowej. Oba sposoby są bezpieczne. Co ważne, dawca nie ponosi żadnych kosztów związanych z rejestracją, późniejszymi badaniami i z samym przeszczepem.W Białej Podlaskiej chęć oddania szpiku zadeklarowali głównie studenci. - Niedawno straciłam siostrę i ta tragedia spowodowała, że chciałabym pomóc innym chorym ludziom. Może dzięki mnie ktoś przeżyje - mówi Ewelina Stachurska.
- Z tego co wiem, brakuje dawców szpiku. Skoro jest taka okazja, to zgłosiłem się - mówi Łukasz Makarewicz.
Obecnie w polskiej bazie Dawców Komórek Macierzystych i Szpiku zarejestrowanych jest ok. 600 tys. osób. Wstępnej deklaracji można dokonać również w internecie na stronie http://www.dkms.pl/. Inicjatorzy akcji z Białej Podlaskiej zapowiadają, że wydarzenie będzie miało charakter cykliczny.
Reklama













Komentarze