Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Jak on to zrobił? Mieszkańcy przez kilka godzin słyszeli miauczenie w ścianie bloku

Prawie 4 godziny strażacy z dwóch zamojskich jednostek walczyli w poniedziałek o życie kota. Futrzak wpadł do kanału instalacyjnego bloku i zaklinował się między rurami. Przeraźliwie miauczał, ale namierzyć go było bardzo trudno.
Jak on to zrobił? Mieszkańcy przez kilka godzin słyszeli miauczenie w ścianie bloku
Aby wydobyć kota zaklinowanego w kanale instalacyjnym, strażacy musieli najpierw rozkuć ściany, a później giąć rury

Autor: KM PSP Zamość

Doszło do tego w jednym ze spółdzielczych budynków przy ul. Wyszyńskiego w Zamościu. Strażacy wezwani zostali wczesnym popołudniem, ale kot tkwił w kanale wiele godzin wcześniej.

Jak nam relacjonowano, jego miauczenie było słychać już od godz. 3 nad ranem – opowiada bryg. Andrzej Szozda, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Zamościu.

Pracownicy spółdzielni nie byli w stanie sami zlokalizować zwierzaka. Niewiele lepiej szło początkowo strażakom, mimo że użyli kamery termowizyjnej. Uważne nasłuchiwanie również na nie bardzo pomogło, bo miauczenie niosło się kanałem, a budynek jest bardzo wysoki. Mimo tego, strażacy nie odpuścili, a administrator wydał zgodę na rozkucie kanału. To poskutkowało.

Działania prowadzone były metodą prób i błędów, więc w kilku mieszkaniach trzeba było skuć płytki – tłumaczy Szozda.

Tak namierzono kota, ale wydobycie go wcale nie okazało się proste, bo futrzak zaklinował się między rurami. Trzeba je było giąć. Na szczęście zwierzak obrażeń nie doznał i cały i zdrowy został zwrócony właścicielowi.

Mieszkańcy bloku zostali jednak ze zniszczonymi ścianami w łązienkach. Straty oszacowano na 5 tys. zł. Mają być pokryte z ubezpieczenia budynku. Ustalono, też, że kot w kanale się znalazł, bo na VII piętrze był on niewłaściwie zabezpieczony.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama