Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Na pl. Litewskim zgasną latarnie. "Ofiarami Wielkiego Głodu było kilka milionów Ukraińców. Teraz Rosja robi to samo."

Na godzinę symbolicznie zostaną wyłączone latarnie i inne oświetlenie na Placu Litewskim. IIuminacja budynków, fontann i drzew przestanie się świecić od godz. 16.15.
Na pl. Litewskim zgasną latarnie. "Ofiarami Wielkiego Głodu było kilka milionów Ukraińców. Teraz Rosja robi to samo."

Autor: UM Lublin

Wyłączenie oświetlenia w tym centralnym punkcie miasta jest częścią ogólnoświatowej akcji i ma na celu upamiętnienie Wielkiego Głodu w Ukrainie w latach 1932-1933.
 
W tym czasie uczestnicy obchodów 89. rocznicy tego wydarzenia przyniosą na Plac Litewski zapalone świece i ułożą je w kształt krzyża, by uczcić pamięć wszystkich niewinnych ofiar Wielkiego Głodu – Hołodomoru.
 
Tetiana Lysznewec z Kijowa: – Od 1 lipca jestem w Lublinie. Od początku wojny jestem wolontariuszką, prowadzę organizację pozarządową. Współpracuję m.in. z Urzędem Miasta i różnymi organizacjami i firmami. Wysyłamy tiry i busy z pomocą charytatywną do Ukrainy. Chcemy też pokazywać w Lublinie, co Rosja robi Ukrainie, jak wygląda życie bez prądu. To zaczyna przypominać tzw. Wielki Głód z początku XX wieku, który był ludobójstwem. My mówimy na to zamorzenie głodem.

W sobotę zaprasza na pl. Litewski. – Po godz. 16 wszystko będzie zaciemnione. Zachęcamy ludzi z Ukrainy i Lublina do przyjścia ze świecami.

I dodaje: – Ofiarami Wielkiego Głodu było kilka milionów Ukraińców. Rosja teraz robi to samo. Mamy XXI wiek, a ludzie na świeczkach gotują herbatę.

W latach 1932–1933 w Ukrainie miała miejsce sztucznie wywołana przez komunistyczne władze ZSRR klęska głodu. Jej przyczyną były restrykcje mające na celu doprowadzenie do kolektywizacji rolnictwa. Konfiskata płodów rolnych, bez pozostawienia rezerw nawet na zasiewy, spowodowała śmierć prawie 4 milionów obywateli tego kraju.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama