Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Ludzie Kai Godek urządzili pikietę przed szkołą w Lublinie. Teraz staną przed sądem

Przed sądem odpowiadać będzie organizator listopadowej pikiety pod II Liceum Ogólnokształcącym im. Hetmana Jana banerem z hasłem „Pedagodzy z II LO w Lublinie popierają genderowanie dzieci”.
Ludzie Kai Godek urządzili pikietę przed szkołą w Lublinie. Teraz staną przed sądem
Fundacja Życie i Rodzina przeprowadziła pod popularnym lubelskim ogólniakiem „akcję informacyjno-edukacyjną o skutkach ulegania homolobby”.

Autor: Fundacja Życie i Rodzina

4 listopada Fundacja Życie i Rodzina przeprowadziła pod popularnym lubelskim ogólniakiem „akcję informacyjno-edukacyjną o skutkach ulegania homolobby”. Pojawiły się dwa banery. Pierwszy dotyczył pedagogów. Drugi był informacją o przestępstwach popełnianych przez pedofilów.

>>Lublin. Uczniowie stanęli przed szkołą w obronie uczniów<<

Akcja oburzyła nauczycieli i uczniów. Padały mocne słowa: żenada, wstyd, skandal, hańba. Stanowczo zaprotestował też szkolny samorząd uczniowski, którego członkowie podkreślali w oświadczeniu, że „Zamoy od zawsze był, jest i będzie miejscem tolerancji. Jesteśmy szkołą z zasadami i niezależnie od rocznika, chcemy kultywować oraz utrzymywać opinie Zamoya jako szkoły kolorowej i otwartej”.

Wtedy też zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła nauczycielka angielskiego Ewa Leonowicz.

– Widziałam dzieci i ich twarze. Widziałam ich przerażenie i strach. Co myśleli sobie członkowie tej pseudofundacji? Odprowadzili rano do szkół i przedszkoli swoje dzieci i przyszli pod naszą szkołę, żeby krzywdzić inne dzieci? – pyta nauczycielka.

Sprawa była tym bardziej bulwersująca, że protestujący w ogóle nie powinni pojawić się pod szkołą. Żeby zgromadzenie było legalne, jego organizator musi powiadomić gminę o zamiarze jego zorganizowania. Zrobiono to informując jednak, że odbędzie się ono pod Ratuszem.

Sprawą zajmuje się policja, która już wkrótce prześle sprawę do Sadu Rejonowego Lublin-Zachód.

– W tej sprawie przesłuchany był 46-letni organizator, który usłyszał zarzut zorganizowania zgromadzenia bez wymaganego zgłoszenia – potwierdza nadkom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP w Lublinie.

To wykroczenie podlegające karze ograniczenia wolności albo grzywny.

Członkowie Fundacji Życie i Rodzina pod szkołą przy ul. Ogrodowej stanęli też na początku grudnia. Wtedy zgromadzenie zostało zgłoszone prawidłowo. Zapowiadali też, że będą tam jeszcze wracać.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama