Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rok wojny w Ukrainie. Zabite siostry Wołodymyra Topija

– Jestem w Lublinie, bo mam tu znajomych artystów, jest blisko do Lwowa i w ogóle w Lublinie czuję się jak w domu. To bardzo podobne miasta. Gdy wybuchła wojna, żona chciała wyjechać, nie czuła się bezpiecznie. Ona jest w Lublinie dłużej, ja od września, wcześniej byłem w Hiszpanii i Czechach. Przez pół roku prawie nic nie robiłem, teraz w Lublinie odkrywam grafikę. Kupiłem prasę i koncentruję się na technice. Czuję się jakbym wrócił do szkoły, wciągnąłem się w to – mówi Wołodymyr Topij, performer, malarz, pisarz ikon.
Rok wojny w Ukrainie. Zabite siostry Wołodymyra Topija
Wołodymyr Topij w 2017 roku brał udział w Land Art Festival

Autor: Fundacja Latająca Ryba

W 2009 roku brał udział w projekcie L kwadrat, w ramach którego lubelscy artyści prezentowali się we Lwowie, a ukraińscy w Lublinie. Wówczas przyjechał do Lublina pierwszy raz.

W piątek, w rocznicę wybuchu wojny w Warsztatach Kultury przy ul. Grodzkiej zobaczymy jego performance „Dwie siostry”. Inspiracją była relacja moskiewskiej reporterki, która na Ukrainie robiła materiał z Zaporoża o dwóch zabitych dziewczynkach.

– Czasami impulsem do pracy są jakieś wydarzenia, czasami szukam pomysłu i źródeł w osobistych odniesieniach. Sam mam dwie siostry, wyjechały do Czech – dodaje Topij, który uważa, że czasami artysta myśli do przodu i wspomina swój performance w którym deptał i roztrącał ołowiane żołnierzyki. Pomysł na tę pracę przyszedł mu tuż przez zajęciem przez Rosjan Donbasu.

Pytany o życie w Polsce, mówi, że spotyka jedynie życzliwych ludzi. Jego żona jest grafikiem, do końca marca znalazła zatrudnienie w Galerii Labirynt. Nie wiedzą czy po wojnie wrócą na Ukrainę czy zostaną, nie robią takich planów.


Podziel się
Oceń

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama