Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Lubelska młodzież pamiętała o rozstrzelanych dzieciach i opiekunkach z żydowskiej ochronki

O godzinie 13 sprzed budynku, w którym swoją siedzibę ma dziś Młodzieżowy Dom Kultury „Pod Akacją”, wyruszyli uczestnicy Marszu Pamięci. Uczestnicy dotarli do miejsca, gdzie w marcu 1942 roku rozstrzelano dzieci i ich opiekunki z żydowskiego sierocińca.
Lubelska młodzież pamiętała o rozstrzelanych dzieciach i opiekunkach z żydowskiej ochronki

Autor: DW

To właśnie w kamienicy przy ul. Grodzkiej 11 w Lublinie zlokalizowany był żydowski sierociniec w 1942 roku. Gdy likwidowane było getto, 24 marca ponad 100 dzieci wywieziono przez niemiecką policję bezpieczeństwa na lubelskie Tatary. W miejscu nieczynnej kopalni piasku podopieczni żydowskiej ochronki zostali rozstrzelani.

- Zginęły wtedy także trzy opiekunki: Anna Taubenfeld, Chana Kuperberg i panna Rechtman, które nie chciały opuścić dzieci – przypomina Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN".

W piątek przed siedzibą byłego sierocińca na Starym Mieście można było zobaczyć kilkadziesiąt młodych osób. Lubelska młodzież przemaszerowała w miejsce, gdzie 81 lat temu zastrzelono dzieci i opiekunki z żydowskiej ochronki.

Młodzi mieszkańcy Lublina dotarli na Tatary – obecnie róg ulic Maszynowej i Łęczyńskiej. To właśnie tam znajdują się dwie upamiętniające płyty, na których znajduje się ostatnia litera hebrajskiego alfabetu, której krój zaczerpnięty jest z Księgi Zohar.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama