Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin. Chcą 300 zł podwyżki. Do Ratusza przynieśli krzesło dla Krzysztofa Żuka

Część ich postulatów została zrealizowana, ale pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie wciąż walczą o 300 zł podwyżki. W czwartek przyszli do Ratusza, by usiąść do rozmów z prezydentem. Przynieśli nawet własne krzesła.
Lublin. Chcą 300 zł podwyżki. Do Ratusza przynieśli krzesło dla Krzysztofa Żuka
Pracownicy MOPR-u pojawili się w Ratuszu z postulatem 300-złotowej podwyżki. Przynieśli też własne krzesła, by usiąść z prezydentem do rozmów

Autor: Tomasz Maciuszczak

Pracownicy lubelskiego MOPR-u od 2021 roku pozostają w sporze zbiorowym z dyrekcją placówki. Domagali się przede wszystkim podwyżek w wysokości 500 zł od lipca 2021 roku i w takiej samej kwocie od stycznia 2022 roku.

- Część tych postulatów udało się zrealizować. W tym momencie walczymy o minimum 300 zł brutto z wyrównaniem od stycznia, ale też o godne traktowanie. Do sektora pomocy społecznej wrzuca się coraz więcej zadań, natomiast jest on traktowany jako worek bez dna, bo nie idzie za tym docenienie finansowe – mówi Grzegorz Orłowski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Pomocy Społecznej w Lublinie.

Kilkunastoosobowa delegacja pojawiła się na sesji Rady Miasta. Pracownicy pojawili się w Ratuszu z transparentami z hasłami: „trudna i odpowiedzialna praca, a głodowa płaca”, czy „dla wszystkich podwyżki, dla MOPR-u ogryzki”. Przynieśli też krzesła, bo liczyli na to, że usiądą do rozmów z prezydentem Krzysztofem Żukiem. Zamiast niego spotkał się z nimi jednak sekretarz miasta Andrzej Wojewódzki.

W rozmowie z dziennikarzami sekretarz przypomniał, że na mocy dotychczasowych ustaleń pensje pracowników MOPR-u wzrosły średnio o 700 zł poprzez jedną podwyżkę w 2021 roku i dwie w roku 2022. Według jego zapewnień kolejny wzrost wynagrodzeń będzie możliwy po znalezieniu pieniędzy na ten cel.

- W tym roku mamy zmniejszony budżet o ok. 300 mln zł z tytułu podatku dochodowego. Zabiegamy o to, żeby ta pula została zwiększona. Jeśli te środki się znajdą, zostaną one przeznaczone również na wynagrodzenia, w tym dla pracowników MOPR. Ale musimy pamiętać, że w tym przypadku mówimy o wynagrodzeniach wszystkich pracowników zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych gminy – zaznacza Wojewódzki.

- Usłyszeliśmy jedynie zapewnienie gotowości do rozmów, ale żadne konkrety nie padły. Mamy spotkać się za jakiś czas i rozmawiać. My nie będziemy zaprzestawać w protestach. Chcemy zaznaczyć swoją obecność i pokazywać, że chcemy być należycie traktowani i godnie zarabiać, żebyśmy w tych trudnych czasach mogli z satysfakcją wykonywać swoją pracę – komentuje Grzegorz Orłowski.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama