Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podlasie wygrało w Sieniawie. "Zawodnicy rozumieją co to znaczy drużyna"

To się nazywa udane rozpoczęcie nowego sezonu. Drugi mecz w rozgrywkach 23/24, drugie zwycięstwo i drugie czyste konto. Podlasie w sobotę pokonało w Sieniawie tamtejszego Sokoła aż 3:0.
Podlasie wygrało w Sieniawie. "Zawodnicy rozumieją co to znaczy drużyna"
Po dwóch kolejkach Podlasie ma na koncie sześć punktów i bilans bramkowy 5-0

Autor: MKS Podlasie Biała Podlaska/facebook

W końcówce okresu przygotowawczego trener Artur Renkowski nie był zadowolony z postawy swojej drużyny i przyznawał, że po letnich zmianach zespół potrzebuje czasu. Okazało się jednak, że szybko udało się poukładać wszystkie klocki. Na inaugurację była wyjazdowa wygrana 2:0 z KS Wiązownica, a teraz biało-zieloni przywieźli kolejną pełną pulę z Sieniawy. A trzeba dodać, że Sokół na wiosnę poprzednich rozgrywek przegrał u siebie tylko dwa z dziewięciu spotkań.

Do przerwy goście prowadzili 1:0. Jedynego gola w 24 minucie zdobył Maciej Kurowski, ale sporą cegiełkę do bramki dołożył na pewno Dmytro Avdieiev. Zawodnik z Ukrainy popisał się bardzo dobrym podaniem za plecy obrońców, a nastolatek w sytuacji sam na sam z bramkarzem posłał piłkę do siatki. Jeszcze przed przerwą rezultat powinien poprawić Mateusz Wyjadłowski, ale zmarnował doskonałą okazję.

W drugiej połowie kibice musieli poczekać na drugiego gola ciut ponad kwadrans. Tym razem po stałym fragmencie gry prowadzenie zespołu z Białej Podlaskiej podwyższył Krzysztof Salak. A w 82 minucie resztki nadziei gospodarzom odebrał Damian Lepiarz, który ustalił rezultat na 0:3. Piłkę do kolegi wycofał Marcin Pigiel, a Lepiarz huknął w „okienko”

– Gratuluję zawodnikom, sztabowi, a także zarządowi, bo ruchy transferowe, których dokonaliśmy w lecie były szybko przeprowadzone. Dzięki temu jednak mamy przewagę, bo miesiąc już ze sobą spędziliśmy. W Sieniawie wyglądaliśmy bardzo dobrze przede wszystkim pod względem taktycznym. Sokół miał tak naprawdę tylko jedną sytuację, ze stałego fragmentu gry. My poza golami jeszcze kilka okazji – ocenia Artur Renkowski.

I przyznaje, że poza wynikiem cieszy go szczególnie coś jeszcze. – To, że zawodnicy rozumieją, co to znaczy drużyna. Mówi się, że zwycięskiego składu się nie zmienia, a u nas mimo wygranej na inaugurację na ławce usiadł nawet kapitan Mateusz Podstolak i kilku innych piłkarzy. Powód? Potrzebowaliśmy zawodników o innej charakterystyce. Nie ma u nas pierwszego składu, jest szeroka kadra, którą możemy dostosowywać albo pod przeciwnika, albo słabsze boisko, jak w Sieniawie. W starciu z Sokołem potrafiliśmy wykorzystać wolne przestrzenie – wyjaśnia szkoleniowiec biało-zielonych.

W następnym tygodniu Podlasie wreszcie rozegra pierwszy mecz u siebie. I od razu zapowiada się ciekawe widowisko, bo drużyna trenera Renkowskiego zmierzy się w derbach z Orlętami Spomlek. Mecz zaplanowano na sobotę, 19 sierpnia (godz. 19.57).

Sokół Sieniawa – Podlasie Biała Podlaska 0:3 (0:1)

Bramki: Kurowski (24), Salak (62), Lepiarz (83).

Podlasie: Misztal – Salak, Kapuściński, Kot, Avdieiev, Pigiel, Andrzejuk (69 Jakóbczyk), Orzechowski (84 Majbański), Kurowski (84 Nojszewski), Wyjadłowski (65 Kosieradzki), Lepiarz (84 Kobyliński).


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama