Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Skandal! Nie będzie remontu ulic za miliony złotych, bo urzędnik nie doczytał pisma

Nie będzie remontu kilku ulic w Chełmie, choć miasto pozyskało ta ten cel dofinansowanie z rządowego programu Polski Ład. Powód? Urzędnik z chełmskiego ratusza zapomniał przesłać dokumenty do Urzędu Wojewódzkiego.
Skandal! Nie będzie remontu ulic za miliony złotych, bo urzędnik nie doczytał pisma
Ta ulica na remont będzie musiała poczekać

Autor: archiwum

O sprawie poinformował w czwartek w mediach społecznościowych prezydent Jakub Banaszek. – Przyzwyczailiśmy się, że w ostatnich latach w Chełmie było wiele dobrych wiadomości. Złe się zdarzały, ale umieliśmy sobie z nimi radzić. Dzisiaj, niestety jestem bezradny – napisał.

Banaszek przypomniał, że miasto przed miesiącem otrzymało środki na remont ulic: Lotniczej, Reytana, Żeromskiego. W sumie 3,5 mln zł. – Bardzo się z tego cieszyłem, od lat tamten teren Chełma nie był remontowany. Niestety, nie będziemy w stanie zrealizować tej inwestycji – poinformował.

Dlaczego urząd, który miał wszystkie przygotowane dokumenty i otrzymał ponad 3,5 mln złotych dofinansowania remontu nie wykona? Departament Architektury, Geodezji i Inwestycji w ratuszu nie przesłał, jak napisał prezydent “podpisanych kilku kartek” do wojewody.

– Termin mijał trzy dni temu. Dzień później do urzędu zadzwonili urzędnicy Urzędu Wojewódzkiego z pytaniem czemu nie wysłaliśmy dokumentów? Zrezygnowaliśmy z dofinansowania? O całej sprawie dowiedziałem się z telefonu od jednego z urzędników UW (…). Zdziwiony mówię, przecież dwa tygodnie temu podpisywałem w tej sprawie pisma (…). Kończąc rozmowę odpowiedziałem, że sprawdzę, ale to na pewno jakaś pomyłka. Zapytałem o to dyrektora departamentu, a na moje pytanie czy wysłaliśmy dokumenty usłyszałem odpowiedź – tak. Pytam, kiedy? Wczoraj. A do kiedy był termin? Jak gdyby nigdy nic – do przedwczoraj – opisuje sytuację Jakub Banaszek.

Jak się okazało pracownik, który prowadził sprawę nie doczytał pisma, tylko wpiął je do segregatora. Przyznał się, że przeczytał je po terminie.

– Po ludzku jest mi wstyd, jestem bezsilny. O każde dofinansowanie walczymy, a tu? – wyznał rozgoryczony prezydent. Dofinansowanie przepadło. 

Niestety, to nie pierwsza taka sytuacja w chełmskim ratuszu.

– Dwa lata temu z błędu urzędnika nie otrzymaliśmy środków na drogi – nasz wniosek nie został zarejestrowany. Upoważniony pracownik umawiał się na „gębę” z pracownikiem UW co do złożenia dokumentów po 15. Pracownik UW nie odebrał tych dokumentów z biura podawczego. Ten pracownik niestety otrzymał wtedy szanse dalszej pracy i dzisiaj jest współwinny także tej sytuacji – dodał Banaszek, nie wykluczając dalszych kroków, nie tylko dyscyplinarnych.

Jednocześnie obiecuje, że zrobi wszystko, żeby ponownie pozyskać środki na te ulice.


Podziel się
Oceń

Reklama