Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wydzwaniał na 112, bo... się nudził. Nie jest mu teraz do śmiechu

Tak się nudził, że wpakował się w kłopoty. Mieszkaniec Lublina ma teraz policyjny dozór. A za jakiś czas stanie przed sądem. I teoretycznie grozi mu nawet 8 lat więzienia. Co takiego się stało?
Wydzwaniał na 112, bo... się nudził. Nie jest mu teraz do śmiechu

Autor: Archiwum

Otóż kilka dni temu na numer alarmowy 112 zaczął wydzwaniać jakiś nieznany człowiek. Wykonał kilkadziesiąt połączeń, a za którymś razem poinformował, że pod jednym z adresów w dzielnicy Czuby podłożona jest bomba.

– Ta informacja doprowadziła do szeregu niepotrzebnych czynności ze strony służb. Ostatecznie okazało się, że był to fałszywy alarm – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji.

Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Bo policjanci postanowili namierzyć sprawcę zamieszania. I udało im się. Dotarli do 26-latka. – Mężczyzna został zatrzymany przez dzielnicowych z „siódemki” i trafił na 6. komisariat. Wczoraj usłyszał zarzuty i decyzją prokuratora trafił pod dozór policji – podsumowuje Gołębiowski.


Podziel się
Oceń

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama