Ponad promil alkoholu miał kierowca opla, który w Kamionce uciekał przed policjantami. Wiózł troje pasażerów.
łm
22.02.2014 10:00
W piątek wieczorem policjanci, którzy przejeżdżali przez Kamionkę (pow. lubartowski) nieoznakowanym radiowozem, zauważyli opla. Samochód w terenie zabudowanym jechał blisko 90 km/h. Chcieli go zatrzymać, ale kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Zamiast tego przyspieszył i zaczął uciekać.
- Z dużą prędkością uciekał najpierw ulicami tej miejscowości, a następnie polną drogą przez las, gdzie próbował zgubić ścigających go policjantów. Po krótkim pościgu został zatrzymany - mówi Grzegorz Paśnik z lubartowskiej policji.
21-letni kierowca opla, mieszkaniec gminy Kamionka, miał ponad promil alkoholu. Policjanci nie mogli zatrzymać mu prawa jazdy, bo nigdy go nie miał. Razem z nim podróżowały dwie koleżanki i kolega.
- Mężczyzna odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz szereg popełnionych wykroczeń drogowych. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna - wyjaśnia Paśnik.
Pościg nagrał rejestrator w radiowozie.
Komentarze