Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rzecznik po 10 latach pożegnał się z MOSiR Bystrzyca. Czas na zmiany!

Miłosz Bednarczyk nie jest już rzecznikiem prasowym Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Bystrzyca w Lublinie. Po dziesięciu latach pożegnał się we wtorek z pracą w miejskiej spółce.
Rzecznik po 10 latach pożegnał się z MOSiR Bystrzyca. Czas na zmiany!

Autor: DW/FB Miłosz Bednarczyk

„Dzisiejszy dzień jest ostatnim dniem mojej pracy w MOSiR "Bystrzyca" w Lublinie. –Miłosz Bednarczyk napisał w komunikacie przesłanym do lubelskich mediów, w tym naszej redakcji, dziękując serdecznie za te wszystkie lata współpracy, wyrozumiałości oraz wszelkiej życzliwości, które doświadczył. - Nie żegnam się, tylko mówię: Do widzenia! Nasze drogi z pewnością jeszcze nie raz się przetną – zakończył.

41-latek, który przez 10 lat rzecznikował MOSiR, a wcześniej przez 8 lat pracował w redakcji Dziennika Wschodniego, zajmując się głównie Lublinem i jego problemami, dopytywany przez nas o plany zawodowe dość oszczędnie opowiedział: - Czas na zmiany!

Czy Bednarczyk trafi do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego i zostanie rzecznikiem nowego wojewody Krzysztofa Komorskiego, który zanim objął urząd był wiceprezesem MOSiR Bystrzyca? - Bednarczyk będzie pracował w urzędzie, ale rzecznikiem raczej nie zostanie - udało nam się ustalić.

MOSiR Bystrzyca na razie nie powoła nowego rzecznika. Obowiązki Miłosza Bednarczyka przejmą inni pracownicy miejskiej spółki.


Podziel się
Oceń

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama