Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Krasnobród chce nadal być uzdrowiskiem. Ruszy wydobycie borowiny

Zamiast przywozić leczniczy torf od sąsiadów, gmina będzie go wydobywać u siebie. To ma pomóc w utrzymaniu statusu uzdrowiska
Krasnobród chce nadal być uzdrowiskiem. Ruszy wydobycie borowiny
Gmina będzie wydobywać torf leczniczy u siebie. (Jakub Markiewicz / Archiwum)
Po ostatnich kontrolach Ministerstwa Zdrowia okazało się, że 10 gmin w Polsce może przestać być uzdrowiskami. Zastrzeżenia dotyczą poziomu zanieczyszczenia powietrza, hałasu i wydobywania surowców naturalnych. Na liście znalazł się również Krasnobród, który jest uzdrowiskiem do 11 lat. Poszło o wydobywanie borowiny, czyli torfu pomocnego m.in. w leczeniu chorób reumatycznych, zmian zwyrodnieniowych i stłuczeń. Do Krasnobrodu borowina jest sprowadzana z oddalonego o niecałe 60 km Horyńca, który również jest gminą uzdrowiskową. Według zaleceń ministerstwa leczniczy torf powinien być wydobywany na miejscu. Ministerstwo nakazało spełnić ten warunek do końca roku. - W przypadku, gdy warunki nie zostaną spełnione istnieje ryzyko utraty statusu uzdrowiska – ostrzegał Krzysztof Bąk, rzecznik prasowy ministra zdrowia. Sprawa jest poważna, bo to by był cios zarówno dla gminy, która dostaje dotacje od państwa jak i dla sanatorium, które straciłoby kontrakt z NFZ. A sanatorium to jedyny tak duży pracodawca w Krasnobrodzie. Rocznie leczy się tu ponad tysiąc osób, a kilkaset korzysta z poradni rehabilitacyjnej. Gmina wzięła sobie jednak ostrzeżenia ministerstwa do serca i postanowiła działać. Do swojej działki w Majdanie Wielkim dokupiła już kolejne grunty, gdzie znajdują się złoża cennego torfu. – Kupiliśmy 28-arową działkę. W sumie będziemy mieli ponad 50 arów łąk, z których można wydobywać borowinę – tłumaczy Stanisław Jędrusina, zastępca burmistrza Krasnobrodu. - Podjęliśmy uchwałę o przekazanie terenu starostwu. Borowina ma być eksploatowana przez sanatorium w Krasnobrodzie, bo my nie możemy prowadzić takiej działalności gospodarczej – dodaje. Po sporządzeniu odpowiedniej dokumentacji niezbędne będzie uzyskanie koncesji na wydobywanie leczniczego torfu. – Mamy nadzieję, że uda się ją uzyskać jeszcze w tym roku – mówi Wojciech Żurakowski, dyrektor sanatorium w Krasnobrodzie. – Wydobywanie borowiny mogłoby ruszyć w przyszłym roku na wiosnę. Maksymalnie sanatorium zużywa 5–6 ton borowiny rocznie. Jej kilogram przywieziony z kopalni w Horyńcu kosztuje gminę ok. 50 groszy. Torf, który będzie wydobywany na terenie Krasnobrodu ma być czystszy, bo będzie pochodził z łąk. – Po wydobyciu będzie trzeba zdjąć jedynie wierzchnią warstwę – tłumaczy Żurakowski.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama