Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Play-offy czas zacząć. Azoty Puławy kontra Chrobry Głogów

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym play-off Azoty Puławy zmierzą się w Chrobrym Głogów. Pierwszy gwizdek niedzielnego spotkania o godzinie 18.
Play-offy czas zacząć. Azoty Puławy kontra Chrobry Głogów

Autor: Piotr Michalski

Puławianie rozpoczynają poważne granie. Na szali jest bowiem droga do walki o medale. W obecnym sezonie do rozgrywek męskiej Orlen Superligi powróciły play-off, zawieszone w związku z pandemią. Pierwszym przeciwnikiem Rafała Przybylskiego i spółki będzie zespół z Głogowa. Chrobry rozgrywa dobry sezon.

Drużyna prowadzona przez ukraińskiego szkoleniowca Witalija Nata łączyła rozgrywki w polskiej lidze z występami w fazie grupowej Ligi Europejskiej. Głogowianie ewidentnie pobierali surowe lekcje od europejskich ekip. Próbowali nawiązać walkę ze Sportingiem Lizbona, MOL Tatabanya z Węgier i CSM Constanta z Rumunii. Ekipa z Głogowa zanotowała jedynie remis w meczu u siebie z ekipą z Rumunii (29:29) i ostatecznie zakończyła europejskie rozgrywki na ostatnim miejscu w grupie D. Do kolejnej fazy awansowały Sporting Lizbona i CSM Constanta.

W Orlen Superlidze Chrobry wygrał 17 spotkań, w dziewięciu schodził pokonany. Taki dorobek dał 51 punktów i czwarte miejsce w tabeli. Puławianie zakończyli rozgrywki lokatę niżej z 44 punktami. Na taki bilans złożyło się 14 zwycięstw i 12 porażek.

W pierwszej rundzie gospodarzem meczu z Chrobrym byli szczypiorniści z Puław. Rafał Przybylski i spółka byli bardzo gościnni i podarowali głogowianom komplet punktów (wygrana Chrobrego 28:27, mimo że do przerwy to Azoty prowadziły 15:11). W rewanżu w Głogowie role się odwróciły. Po pierwszej połowie wygrywał Chrobry 18:14. Mecz zakończył się zwycięstwem puławian 31:26.

Pierwsze spotkanie ćwierćfinału play-off zostanie rozegrane w Puławach, drugie i ewentualnie trzecie, w Głogowie. Zespoły walczą o dwa zwycięstwa. W niedzielę pod większą presją będą puławianie, którzy, aby nie stawiać siebie na straconej pozycji, muszą wygrać.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama