Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wojciech Białek dopiero obchodził 42 urodziny, a w sobotę ustrzelił w Sieniawie hat-tricka

Wojciech Białek nie czekał aż koledzy z drużyny sprawią mu prezent na urodziny. „Biały” w sobotnim spotkaniu z Sokołem Sieniawa sam wziął sprawy w swoje ręce. Po 42 minutach Avia prowadziła 3:1, a doświadczony napastnik, który w czwartek obchodził 42 urodziny miał na koncie wszystkie gole. Ostatecznie świdniczanie wygrali 4:1.
Wojciech Białek dopiero obchodził 42 urodziny, a w sobotę ustrzelił w Sieniawie hat-tricka
Wojciech Białek w czwartek obchodził 42 urodziny, a w sobotę zdobył trzy gole w Sieniawie

Autor: Avia Świdnik/facebook

Dla Białka to pierwszy hat-trick od niemal dwóch lat. Poprzednio trzy bramki w jednym meczu ligowym strzelił 11 czerwca 2022 roku, kiedy Avia rozbiła Koronę Rzeszów 6:1. W tamtym sezonie „Biały” uzbierał aż 25 trafień. W kolejnym „tylko” osiem, a w obecnych rozgrywkach zdobył już 12 goli i będzie miał jeszcze okazję poprawić ten dorobek.

Od początku meczu w Sieniawie działo się sporo. Już w piątej minucie bohater spotkania ostemplował poprzeczkę. Po chwili się poprawił. Fatalne podanie bramkarza Sokoła przejął Paweł Uliczny i wyłożył piłkę do Białka, który poradził sobie z obrońcą i wpakował piłkę do siatki. Problem w tym, że Avia długo prowadzeniem się nie nacieszyła. Kilkadziesiąt sekund później Roman Mykytyn sprokurował rzut karny, a na gola zamienił go Bartłomiej Kiełbasa.

Tuż po dwóch kwadransach żółto-niebiescy odzyskali kontrolę nad meczem. Po akcji Jakuba Zagórskiego Białek dopełnił jedynie formalności pakując piłkę do „pustaka”. A tuż przed przerwą doświadczony napastnik skompletował hat-tricka. Tym razem wykończył akcję przyjezdnych precyzyjnym strzałem po długim rogu.

Po przerwie emocji było już mniej. Świdniczanie mieli kilka kolejnych szans na gole, ale wykorzystali tylko jedną z nich. W 63 minucie po centrze z rzutu rożnego, w polu karnym idealnie odnalazł się Mykytyn, który ustalił wynik na 4:1 dla Avii. A przy okazji zrehabilitował się za karnego z pierwszej połowy.

Trzeba dodać, że w bramce przyjezdnych po raz pierwszy pojawił się Rafał Rudolf. Golkiper z rocznika 2004 poprzedni sezon spędził właśnie w Sokole Sieniawa.

Już w środę podopiecznych Łukasza Mierzejewskiego czeka mecz półfinałowy Pucharu Polski na szczeblu województwa lubelskiego. Rywalem żółto-niebieskich będzie inny trzecioligowiec - Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski. Spotkanie zaplanowano na godz. 17, w Świdniku.

Sokół Sieniawa – Avia Świdnik 1:4 (1:3)

Bramki: Kiełbasa (8-z karnego) – Białek (6, 33, 42), Mykytyn (63).

Avia: Rudolf – Zagórski, Machała (46 Dobrzyński), Mykytyn, Rozmus, Zając, Szczygieł (46 Kafel), Popiołek (46 Galara), Uliczny, Kalinowski (46 Stryjewski), Białek.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama