Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Padwa Zamość 30 XI - grafika reklamowa

Avia pudłowała w pierwszej połowie, postrzelała w drugiej

Avia pozytywnym akcentem zakończyła ligowe granie w 2025 roku. Świdniczanie pokonali u siebie Naprzód Jędrzejów 4:1. Patryk Małecki i jego koledzy jeszcze nie wybierają się jednak na urlopy. W środę czeka ich spotkanie w ramach 1/16 finału STS Pucharu Polski. Na stadion przy ul. Sportowej przyjedzie pierwszoligowa Polonia Bytom.
Avia pudłowała w pierwszej połowie, postrzelała w drugiej
Dave Assuncao zdobył w sobotę najważniejszego, pierwszego gola dla Avii

Autor: Avia Świdnik/facebook

Mecz w Świdniku przebiegał dokładnie tak, jak wszyscy się spodziewali. Drużyna Wojciecha Szaconia miała przewagę i kilka naprawdę dobrych sytuacji. Problemem okazało się jednak skierowanie piłki do siatki.

Brylował w tym Andrij Remeniuk, który spokojnie mógł zakończyć pierwszą połowę z hat-trickiem na koncie. Po tym, jak z boiska, w 36 minucie wyleciał Mateusz Jas (faulował wychodzącego na czystą pozycję Michała Zubera), Ukrainiec huknął z rzutu wolnego w poprzeczkę. W końcówce w słupek trafił za to Szymon Kamiński, a dobitka Remeniuka o centymetry minęła bramkę rywali. Zresztą tak samo było w kilku innych przypadkach. Pecha miał też „Kamyk”, który tradycyjnie znalazł się tam, gdzie trzeba po rzucie rożnym. Jego „główkę” z linii bramkowej wybił jednak obrońca. W efekcie do przerwy było 0:0.

Szybko po zmianie stron żółto-niebiescy wreszcie rozwiązali worek z bramkami. Już w 48 minucie Zuber znalazł się w doskonałej sytuacji i za chwilę minąłby Olafa Nowaka, gdyby nie był faulowany. Sędzia zastosował jednak przywilej korzyści, bo do futbolówki dopadł Dave Assuncao. Anglik dopełnił formalności i uderzył do „pustaka”. W 66 minucie gospodarze poszli za ciosem, a wreszcie na listę strzelców wpisał się Remeniuk. Ukrainiec przymierzył do siatki tuż zza szesnastki.

Na kwadrans przed końcowym gwizdkiem było już definitywnie po meczu. Bramkarz gości zdołał odbić pierwszy strzał w wykonaniu Wojciecha Kalinowskiego, ale nie miał szans przy dobitce innego ze zmienników – Arkadiusza Maja. Honorowe trafienie dla zespołu z Jędrzejowa zaliczył Alan Piskorz. Ostatnie słowo należało jednak do Zubera, który po akcji Wiktora Marka ustalił wynik na 4:1.

Teraz piłkarze trenera Szaconia mają kilka dni na odpoczynek, a w środę czeka ich kolejne wyzwanie – mecz pucharowy z Polonią Bytom. Spotkanie 1/16 finału zaplanowano na godz. 12.

Avia Świdnik – Naprzód Jędrzejów 4:1 (0:0)

Bramki: Assuncao (48), Remeniuk (66), Maj (75), Zuber (90+1) – Piskorz (85).

Avia: Białka – Zbozień (86 Dobrzyński), Kursa, Orzechowski, Pigiel, Kamiński, Uliczny (76 Zawadzki), Assuncao (68 Kalinowski), Remeniuk (76 Marek), Małecki (68 Maj), Zuber.

Czerwona kartka: Jas (Naprzód, 36 min, za faul).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama