Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wysokie porażki Stali Kraśnik i Świdniczanki, remis Podlasia

W sobotę rozgrywana była ostatnia kolejka Betclic III ligi w tym roku. Swoich meczów nie będą jednak miło wspominali piłkarze: Stali Kraśnik i Świdniczanki. Drużyna Dariusza Matysiaka przegrała u siebie z Wisłą II Kraków aż 1:5. „Świdnia” uległa w gościach Siarce 1:6. Podlasie musiało się za to zadowolić domowym remisem z Koroną II Kielce.
Wysokie porażki Stali Kraśnik i Świdniczanki, remis Podlasia

Autor: FKS Stal Kraśnik/facebook

Jesień w Kraśniku upłynęła burzliwie. Tak naprawdę jeszcze przed startem rozgrywek nie brakowało problemów. Duże zaległości względem drużyny, niepewna przyszłość i kolejne niespełnione obietnice. W ostatnich dniach prezes niebiesko-żółtych Marcin Jędrasik „wysmażył” w mediach społecznościowych długie oświadczenie, co zrobił w ostatnich latach dla klubu. Jednocześnie podał się także do dymisji. A to oznacza, że w tym momencie trudno przewidzieć, co będzie dalej z zespołem i czy w ogóle Stal przystąpi do rundy wiosennej.

Na pożegnanie roku drużyna trenera Matysiaka grała z rezerwami Wisły Kraków. Początek wcale nie zapowiadał pogromu. Już w czwartej minucie Rafał Król dostał prezent od bramkarza i powinien posłać piłkę do siatki. Zamiast strzelać, podał do Jakuba Jędrasika, który był na pozycji spalonej. W efekcie gospodarze zmarnowali doskonałą okazję. A kiedy sami stracili pierwszą bramkę – w 32 minucie po trafieniu Dawida Olejarki, to nie potrafili się już pozbierać. Olivier Sukiennicki jeszcze przed przerwą podwyższył na 2:0, a ten sam gracz w 71 minucie strzelił nawet na... 5:0. Honorowego gola dla kraśniczan zdobył Dawid Kogut.

– Tak naprawdę pierwsze 30 minut było bardzo wyrównane. To była akcja za akcję i nikt nie spodziewał się, że możemy przegrać aż 1:5. Po pierwszej bramce wszystko nam się jednak posypało. Szkoda tej sytuacji Rafała, bo to my powinniśmy prowadzić po kilku minutach spotkania – ocenia Dariusz Matysiak.

A co będzie dalej z jego przyszłością i całej drużyny?

– Naprawdę w tym momencie ciężko powiedzieć. Trzeba, jak najszybciej zwołać jakieś walne zebranie, żeby dowiedzieć się czy prezes na pewno odchodzi. Jedno jest pewne, w najbliższym czasie czeka mnie sporo rozmów – dodaje szkoleniowiec.

Stal Kraśnik – Wisła II Kraków 1:5 (0:2)

Bramki: Kogut (81) – Olejarka (32), Sukiennicki (45, 71), Tsymbaliuk (58), Kościelniak (64).

Stal: Wagner – Czapla (76 M. Majewski), Pietroń, Duda, Nowak, Skrzyński, Bartoś (88 Kuś), R. Król, Sz. Majewski (88 Błaszczyk), Koziej (63 Lech), Jędrasik (63 Kogut).

Świdniczanka bez szans w Tarnobrzegu

W trzech ostatnich meczach w 2025 roku Świdniczanka przegrała: 0:3, 1:5 i w sobotę 1:6. Ostatnie ze spotkań – w Tarnobrzeg z Siarką było rozstrzygnięte tuż po dwóch kwadransach. Drużyna Łukasza Jankowskiego traciła wówczas do rywali... cztery gole. W drugiej połowie najpierw Krystian Kardyś podwyższył na 5:0, później honor gości uratował Tomasz Tymosiak. Wynik ustalił jednak Bartosz Zawół, który w końcówce wykorzystał jeszcze rzut karny. 

Siarka Tarnobrzeg – Świdniczanka Świdnik 6:1 (4:0)

Bramki: Marszalik (5, 26), Szkiela (30, 32), Kardyś (67), Zawół (85-z karnego) – Tymosiak (65).

Świdniczanka: Śliwka – Szatała, Sienicki, Guzewicz, Futa, Tymosiak, Szymala, Fedoruk, Kutyła, Konojacki, Poleszak.

Czerwień pokrzyżowała plany Podlasia

Ostatni z naszych zespołów – Podlasie Biała Podlaska zakończyło jesień remisem. Gospodarze od 29 minuty spotkania z Koroną II Kielce musieli gonić. Tuż po przerwie wyrównał Jarosław Kosieradzki i wydawało się, że biało-zieloni pójdą za ciosem. Niestety, z powodu kontrowersyjnej czerwonej kartki, którą w 57 minucie obejrzał Aleksander Bobowski, musieli bardziej skupić się na obronie punktu niż walce o pełną pulę. I ostatecznie zrobili swoje, bo dorzucili na konto 30 „oczko” w tym sezonie. Drużyna Macieja Oleksiuka dzięki temu zakończyła rok na bardzo dobrej, siódmej pozycji w tabeli.

Podlasie Biała Podlaska – Korona II Kielce 1:1 (0:1)

Bramki: Kosieradzki (52) – Morawiec (29).

Podlasie: Jeż – Bobowski, Mikołajewski, Dmitruk, Maluga (84 Jakóbczyk), Orzechowski, Andrzejuk (73 Kopytov), Horzhui, Wnuk, Kosieradzki, Dobruk (46 Urbański).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama