Mężczyzna zjechał z trasy szybkiego ruchu na węźle Wilkołaz, a następnie kontynuował jazdę drogami lokalnymi. Po kilku kilometrach wjechał na teren pól, gdzie porzucił samochód i próbował uciekać pieszo. W pojeździe pozostało trzech pasażerów.
Do akcji dołączył kolejny patrol, a pościg przeniósł się poza jezdnię. Uciekający kierowca został zatrzymany po krótkim pościgu pieszym.
Jak ustalili policjanci, za kierownicą BMW siedział 20-letni obywatel Ukrainy. Badanie wykazało, że był trzeźwy, jednak nie posiadał prawa jazdy. To właśnie brak uprawnień miał być powodem próby ucieczki.
Mężczyzna usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, za co grożą poważne konsekwencje. Oprócz wysokiej kary finansowej i zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, sąd może wymierzyć mu karę do pięciu lat pozbawienia wolności. Odpowie także za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień.

















Komentarze