- Wczoraj policjanci interweniowali trzy razy w związku z ujawnieniem wychłodzonych osób. Niestety, na pomoc było już za późno. Każde z tych zdarzeń zakończyło się tragicznie i pokazuje, jak niebezpieczne mogą być niskie temperatury. Zwłaszcza dla osób starszych, samotnych lub znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej - przekazała młodsza aspirant Beata Kieliszek.
93-latka z gminy Konopnica przewróciła i umarła z powodu wychłodzenia organizmu. Jej ciało odnalazła 46-letnia wnuczka.
W gminie Niedrzwica Duża znaleziony został samotnie mieszkający 67-latek. W miejscowości Jelnica znaleziono zaś zwłoki 49-letniego mężczyzny, który dzień wcześniej umówił się z właścicielem domu.
Do tragedii nie doszło za to w Łęcznej.
- Po godzinie 22.00, kiedy na zewnątrz panował silny mróz, policjanci skontrolowali pustostan w Łęcznej. Odnaleźli tam nietrzeźwego i zziębniętego 58-latka. Przebywanie w takim miejscu stanowiło dla niego realne zagrożenie dla życia i zdrowia. Ze względu na panujące warunki atmosferyczne i stan mężczyzny natychmiast na miejsce została wezwana załoga karetki pogotowia. Mężczyzna trafił do łęczyńskiego szpitala pod opiekę lekarzy - poinformowała aspirant sztabowa Magdalena Krasna.

















Komentarze