Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

LOTTO AZS UMCS Lublin odniósł bardzo ważne zwycięstwo w Belgii

Wyprawa do belgijskiego Braine-l'Alleud na mecz 1/8 finału FIBA EuroCup była dla LOTTO AZS UMCS Lublin niezwykła. Raz, że lubliniankom przyszło grać przeciwko swojemu byłemu trenerowi, Krzysztofowi Szewczykowi. Przypomnijmy, że to autor największych sukcesów w historii lubelskiej koszykówki na czele z mistrzostwem Polski i specjalista od żelaznej defensywy. Rok temu jednak w Lublinie mu podziękowano za pracę, a w jego miejsce zatrudniono Karola Kowalewskiego. Dwa, że obiekt w Belgii jest dość specyficzny i daleko mu do typowej hali koszykarskiej.
LOTTO AZS UMCS Lublin odniósł bardzo ważne zwycięstwo w Belgii
Robbi Ryan to obecnie największa gwiazda LOTTO AZS UMCS Lublin

Autor: Facebook AZS UMCS Lublin

Te okoliczności jednak nie przeszkadzały podopiecznym Karola Kowalewskiego w rozegraniu znakomitych 20 minut, co w konsekwencji przełożyło się na korzystny wynik. Piszemy o 20 minut, bo lubelska ekipa zachwycała jedynie w pierwszej połowie. Po zmianie stron chciała przede wszystkim dotrwać do końca z korzystnym rezultatem. Nic dziwnego, bo skład, który udał się do Belgii był bardzo wąski. W regularnej rotacji było tylko 7 zawodniczek, bo w protokole zabrakło Markeishy Gatling.

Dlatego świetna postawa przyjezdnych w pierwszej połowie była idealnym scenariuszem na to spotkanie. Wystarczy powiedzieć, że w tym okresie przewaga polskiej ekipy wynosiła już 23 pkt.

Po zmianie stron zaczęły się problemy, które szczególnie widoczne były w walce na tablicach. Ekipa Krzysztofa Szewczyka konsekwentnie stawiała na grę w strefie podkoszowej, w której lublinianki były wyjątkowo bezradne. Gospodynie zebrały z atakowanej tablicy aż 21 piłek i w pewnym momencie zmniejszyły straty do rozmiarów jednocyfrowych. Dobra końcówka jednak pozwoliła lubliniankom zwyciężyć 77:67, co w kontekście rewanżu jest niezwykle istotne. Przypomnijmy, że do ćwierćfinału awansuje ekipa, która zdobędzie więcej punktów w dwumeczu.

Za czwartkową rywalizację słowa uznania należą się przede wszystkim Robbi Ryan. Amerykanka harowała na boisku przez ponad 37 minut. Zdobyła w tym czasie 21 pkt, ale miała też aż 10 zbiórek, co biorąc pod uwagę jej wzrost jest wybitnym osiągnięciem. Trzeba też wspomnieć o Draganie Stanković, która zdobyła tylko 9 pkt, ale zebrała aż 11 piłek. W Castors wyróżniła się Quay Miller. Amerykanka skompletowała double-double. Złożyło się na nie 11 pkt oraz 13 zbiórek.

Mecz rewanżowy zostanie rozegrany 22 stycznia w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli. Jego początek jest zaplanowany na godz. 18.

Castors Braine – LOTTO AZS UMCS Lublin 67:77 (15:27, 16:23, 20:19, 16:8)

Castors: Gaston 15, Courthiau 13 (1x3), Miller 11, Ivanova 9 (1x3), Ziętara 0 oraz Dupont 9, Vervaet 4, Asi 3 (1x3), Kapenga 3 (1x3), Bayart 0.

LOTTO: Ryan 21 (3x3), Slocum 17 (3x3), Borkowska 10, Stanković 9, Wnorowska 5 oraz Ullmann 15 (3x3), Wojtala 0, Adamczuk 0.

Sędziowali: Garcia (Hiszpania), Frosolini (Włochy) i Borusas (Litwa). Widzów: 1000.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama