Pierwszy punkt w meczu zdobyli lublinianie. Atak z krótkiej skończył Fynnian McCarthy (0:1). Na 2:1 wyprowadził mistrza Polski Hilir Henno. Po dwóch błędach w ataku na prowadzenie wyszli gospodarze (5:3). Lublinianie nie zamierzali łatwo oddać pola. Bardzo szybko na tablicy wyników pojawił się remis 6:6.
Mistrzowie Polski zbudowali kilkupunktową przewagę (14:11). Po ataku z lewego skrzydła Jacksona Younga lublinianie wyrywali 15:12. Niestety, Bogdance LUK Lublin nie udało się utrzymać bezpiecznej przewagi. Gospodarze zniwelowali straty i doprowadzili do remisu 17:17.
W końcówce partii otwarcia lepiej poradzili sobie miejscowi. Goście jednak walczyli do końca. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była gra na przewagi. W niej lepiej poradzili sobie gospodarze, którzy wygrali 26:24.
Po przegranej w pierwszym secie, w kolejnym lubelscy kibice, którzy polecieli do Turcji, mieli powody do zadowolenia. Zobaczyliśmy lepszą grę mistrzów Polski. Kluczem do sukcesu była zagrywka. Przed decydującym rozdaniem w końcówce Bogdanka LUK prowadziła 21:16. W tym momencie o przerwę w grze poprosił szkoleniowiec Galatasaray Andrea Gardini.
Na 22:16 podwyższył Hilir Henno, a na 23:17 z pomocą przyszli gospodarze psując zagrywkę. W kolejnej akcji asa zagrał Henno. Odsłona zakończyła się wygraną mistrza Polski 25:17.
W trzeciej partii Marcina Komenda i spółka odjechali na 10:5. Bardzo szybko miejscowi wykorzystali pierwszą przerwę w grze. Bogdanka LUK utrzymywała kilka punktów przewagi: 12:8, 20:15, 22:17. Kanadyjczyk Daenan Gyimah zablokował Stephena Maara (24:18).
Drugie podejście do skończenia seta zakończyło się sukcesem podopiecznych trenera Antigui. Atak z lewego skrzydła skończył Jackson Young (25:19).
Początek czwartego seta był wyrównany. Na 5:3 wyszli gospodarze. Wilfredo Leon skończył atak na 5:4. Szybko na tablicy wyników pojawiał się remis 6:6. Miejscowi odskoczyli na 10:7, a o przerwę w grze poprosił trener Antiga. Lublinianie szybko odrobili straty (10:10).
Od tego momentu to drużyna Bogdanki LUK zaczęła punktować rywali. Szybko zrobiło się 22:17. W kolejnej akcji zapunktował Aleks Grozdanov. Pierwszą piłkę meczową drużyna z Turcji obroniła (24:17). W kolejnej akcji gospodarze zepsuli zagrywkę i wygrana 25:!8 w czwartym secie oraz 3:1 w meczu stałą się faktem. MVP wybrany został Wilfredo Leon.
Galatasaray Stambuł - Bogdanka LUK Lublin 1:3 (26:24, 17:25, 19:25, 18:25)
Galatasaray: Maar, Arce, Wright, Tumer, Yuksel, Koc, Yesilbudak (libero).
Bogdanka LUK: Komenda, Leon, Grozdanov, McCarthy, Henno, Young, Hoss (libero) oraz Gyimah, Sasak.

















Komentarze