Niepsuj urodził się w Niemczech, ale posiada także polskie obywatelstwo i w przeszłości był młodzieżowym reprezentantem Polski. W czasie swojej kariery za naszą zachodnią granicą był zawodnikiem takich klubów jak Fortuna Wuppertal, Bayer Leverkusen, Borussia Moenchengladbach, Wuppertaler SV oraz VfL Bochum.
W sezonie 2016/2017 Niepsuj trafił do Polski, a konkretnie do Pogoni Szczecin i właśnie w barwach „Portowców” zadebiutował w PKO BP Ekstraklasie. Po trzech sezonach w Szczecinie boczny pomocnik przeniósł się do Wisły Kraków, która wówczas również grała na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce. Kolejnym klubem w piłkarskiej elicie było Podbeskidzie Bielsko-Biała. Łącznie w barwach tych trzech drużyn Niepsuj uzbierał 73 mecze w ekstraklasie, dopisał do tego cztery bramki i cztery asysty.
Od wiosny 2022 roku 30-letni dziś pomocnik występował na poziomie Betclic I Ligi. W Chojniczance Chojnice, Wiśle Płock i Stali Stalowa Wola zagrał 69 razy. Teraz na jego ogromne umiejętności liczą w Świdniku.
– David Niepsuj to piłkarz z ogromnym doświadczeniem i możliwościami wykraczającymi poza trzecią ligę. Nie jest łatwo przekonać tej klasy zawodnika do gry na tym szczeblu rozgrywkowym. Szczególnie w zimowym okienku transferowym. Wykorzystaliśmy to, że pozostawał bez klubu. David stawił się na treningach bardzo dobrze przygotowany i gotowy do pracy. Bez problemu przeszedł też testy medyczne – podkreśla Adrian Paluchowski, dyrektor sportowy Avii Świdnik.
Z jakimi ambicjami Niepsuj dołącza do zespołu?
– Na pewno wnoszę do zespołu spore doświadczenie. Nie boję się odpowiedzialności za wynik i drużynę. Wiem, kiedy trzeba przytrzymać piłkę, a kiedy zaryzykować, bo musimy zrobić coś ekstra. Potrafię sobie radzić z presją. Już po pierwszych treningach widzę, że rywalizacja o skład jest spora. Nikt nikomu nie odpuści, ale to dobrze, bo to motywuje do jeszcze lepszej pracy. Każdy musi dawać z siebie sto procent. Musimy zrobić wszystko, żeby trener miał trudny wybór. Ważne jest też to, że wszystko odbywa się w dobrej atmosferze – powiedział nowy zawodnik Avii.
Z pozyskania tak doświadczonego zawodnika cieszy się także trener Avii.
– Szukaliśmy prawego wahadłowego o profilu bardziej defensywnym. David idealnie wpisywał się w nasze zapotrzebowanie i liczę na to, że wzmocni rywalizację na tej pozycji. Podczas pierwszych treningów z drużyną biło od niego duże doświadczenie i potwierdziło się to, co dostrzegliśmy w zawodniku, oglądając jego mecze. Dlatego zdecydowaliśmy się podpisać z nim umowę. Zrobimy wszystko, żeby był w optymalnej formie i wierzę, że pomoże drużynie – powiedział Wojciech Szacoń, szkoleniowiec żółto-niebieskich.
W sobotnie wczesne przedpołudnie świdniczanie zagrają kolejny tej zimy mecz kontrolny. O godz. 12.15 na boisku pod balonem Avia zmierzy się z rezerwami Korony Kielce. Spotkanie będzie miało charakter zamknięty i odbędzie się bez udziału publiczności.

















Komentarze