Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama
Marzenia milionów Polaków o milionach złotych

Totalizator Sportowy kończy 70 lat

Nie ma w Polsce drugiej instytucji, w której kierunku płynęłoby tyle prostych marzeń klientów - od robotnika po profesora. 25 stycznia 1956 r. rozpoczął działalność Totalizator Sportowy. Przez lata dawał Polakom nadzieje na milionowe wygrane i luksusowe życie.
Lotto kończy 70 lat. Miliony Polaków śnią o milionowych wygranych w Lotto.
Kwiecień 1974 roku: kolejka do kolektury Totalizatora Sportowego, w której 11 lat wcześniej padła wygrana miliona złotych w Toto-Lotka

Autor: PAP/Witold Rozmysłowicz

Totalizator Sportowy rozpoczął działalność 25 stycznia 1956 r., ale powołany do życia został już kilka tygodni wcześniej. Uchwała o utworzeniu instytucji do prowadzenia wzajemnych zakładów sportowych, zwanych totalizatorami, została podjęta 17 grudnia 1955 r. Zysk z prowadzenia zakładów miał być przeznaczany na budowę i remonty obiektów i urządzeń sportowych.

Zaczęło się od zakładów piłkarskich

Najpierw TS oferował zakłady piłkarskie polskiej ligi, które przyjmowano poprzez placówki pocztowe. Pierwsze zakłady przyjęto na 18 marca. Kilka miesięcy później powstało 17 oddziałów wojewódzkich TS i pierwsza kolektura w Warszawie.

27 stycznia 1957 r. wprowadzono pierwszą grę liczbową: Toto-Lotek. Polegała na skreśleniu 6 z 49 liczb. Pierwotnie losowania odbywały się w dwie pierwsze niedziele miesiąca, a od listopada już w każdą niedzielę. Odbywały się przy użyciu bębna poruszanego ręcznie. Dwa lata później do zakładów piłkarskich ligi polskiej dołączono zakłady ligi angielskiej.

Każde losowanie było szansą na milion złotych, który w powszechnym mniemaniu był biletem do lepszego świata. Nie po każdym losowaniu odbierano jednak tak wysoką nagrodę. Dzielono ją bowiem między wszystkie osoby, które w danym losowaniu trafnie skreśliły wszystkie sześć cyfr. Rekordem było 80 „szóstek” w 1994 r.

Kupon na wielkim ekranie

Wysoka wygrana zainspirowała filmowców, dzięki czemu powstała komedia „Pan Anatol szuka miliona” w reżyserii Jana Rybkowskiego. Jej premiera odbyła się w marcu 1959 r. Muzykę skomponował Jan „Ptaszyn” Wróblewski, a czołową piosenkę, której refren brzmiał „Kto by nie miał z nas ochoty wygrać w Toto milion złotych”, śpiewała Hanna Rek.

Początek lat 70. był czasem szybkiego rozwoju Totalizatora Sportowego. W 1971 r. wprowadzono dodatkowy zakład, z którego dochód był przeznaczony na odbudowę Zamku Królewskiego w Warszawie. Jesienią następnego roku wprowadzono podwójne losowanie Toto-Lotka, czyli podwójną szansę na główną wygrana. 11 marca 1973 r. odbyło się pierwsze losowanie przed kamerami TVP, przy użyciu mechanicznej maszyny losującej. W tym samym roku wprowadzono też zakłady Małego Lotka. W 1975 r. zmieniono nazwę gry liczbowej Toto-Lotek na Duży Lotek. Rok później odbyło się pierwsze losowanie Express Lotka i wprowadzono jubileuszowe Zakłady Specjalne.

W kolejce po szczęście

Każda nowa gra była szansą na główną wygraną, co rozpalało marzenia Polaków wszelkich zawodów i poglądów - od robotników po profesorów, od członków partii po kler i opozycjonistów. Przed kolekturami ustawiały się długie kolejki, a matematycy – amatorzy pracowali nad niezawodnym systemem, który zapewniłby wygraną.

Na fotografii, wykonanej w kwietniu 1974 r. przez Witolda Rozmysłowicza, widać kolejkę do kolektury Totalizatora Sportowego w Warszawie, w której 17 marca 1963 r. padła wygrana miliona złotych w Toto-Lotka.

Lata 90. były czasem komputeryzacji, wprowadzenia lottomatów, rozpoczęcia sprzedaży online. Niezmienna pozostawała tylko nieprzewidywalność losowanych liczb. Pod koniec lat 90. wprowadzono nowe gry, m.in. zdrapki.

W 2009 r. gry znów zmieniły nazwy: Duży Lotek na Lotto, Express Lotek na Mini Lotto, Multi Lotek na Multi Multi. Cztery lata później wprowadzono nowe produkty: Kaskadę, Lotto Plus i Ekstra Pensję.

12 sierpnia 2022 r. padła najwyższa wygrana w grach losowych w Polsce: 213 584 986 zł.

- Najlepszym podsumowaniem minionych 70 lat działalności Totalizatora Sportowego są tysiące obiektów sportowych oraz kulturalnych, które możemy odnaleźć w całej Polsce, a które powstały dzięki funduszom przekazywanym przez spółkę – powiedziała PAP Beata Stelmach, prezes Totalizatora Sportowego. - Jeśli do tego dodamy niezliczone wydarzenia sportowe i kulturalne, to mamy obraz firmy, bez której trudno sobie wyobrazić naszą rzeczywistość – dodała.

Według Stelmach niezwykle ważne jest to, że we wsparcie tych dziedzin życia społecznego są włączeni gracze. 19 groszy z każdej złotówki wydanej przez nich na gry liczbowe Lotto trafia na wsparcie sportu i kultury. - Każdego roku na wsparcie tych dwóch dziedzin życia społecznego przekazujemy łącznie grubo ponad miliard złotych – powiedziała Stelmach.

Jak podała, rok 2025 był dla firmy najlepszy pod względem wyników finansowych. - Łącznie do budżetu państwa trafi ponad 5,5 miliarda złotych, w tym na sport blisko 1,4 miliarda, a na kulturę - 364 miliony – poinformowała prezes TS. - Coraz więcej też wygrywają nasi klienci. W minionym roku było to 81 mld zł, a rok wcześniej 60-63 mld zł. To pokazuje, że jesteśmy spółką niezwykle ważną zarówno dla skarbu państwa, jak i całego społeczeństwa, a przede wszystkim dla sportu i kultury. Hasło „Wygrywamy wszyscy” pasuje do nas jak ulał – zareklamowała Stelmach.

Archiwum fotograficzne Polskiej Agencji Prasowej liczy kilkadziesiąt milionów zdjęć i wciąż wzbogaca się o nowe kolekcje. Jego zasoby sięgają lat 20. XX wieku. Stanowi ważną część dziedzictwa narodowego. Zatrzymane w kadrach obrazy rejestrują każdy aspekt życia społecznego, politycznego, gospodarczego, kulturalnego i religijnego na przestrzeni ostatnich 100 lat.

 

Tomasz Szczerbicki (PAP)

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama