Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Ponad 183 mln zł na liczniku WOŚP przed północą. Owsiak: „Jeżeli zbierzemy mniej, świat się nie kończy”

Ponad 183 mln zł – tyle przed północą w niedzielę wskazywał licznik 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To kwota z dnia finału, a jak co roku ostateczny wynik zbiórki Fundacja WOŚP ogłosi dopiero za kilka tygodni. Tradycyjnie będzie on wyższy.
Zbiórka WOŚP w galerii handlowej – wolontariusz z puszką i serduszkami
WOŚP to nie tylko wielki finał i zbiórka uliczna - to także aukcje w internecie i e-skarbonki. Dokładną kwotę zebraną podczas 34. finału poznamy za kilka miesięcy.

Autor: DW

Podczas ostatniej konferencji prasowej Jerzy Owsiak przyznał, że tegoroczna suma może okazać się niższa niż ubiegłoroczna. Jak podkreślał, nie jest to jednak powód do rozczarowania.

– Jeżeli zbierzemy mniej, a może się tak stać, świat się nie kończy. Świat po prostu pokazuje, że ma tyle pieniędzy, ile nam przekazał w takiej formie, jaką jest finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – powiedział Owsiak. – Nie obraźmy się wtedy na nikogo – dodał.

Na zakończenie finału prezes WOŚP zapewniał, że fundacja dokładnie wie, na co przeznaczy zebrane środki. – Każdą złotówkę, która jest przeznaczona dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, wiemy jak wydać i wiemy w jaki sposób realizować, aby leczyć przewód pokarmowy – mówił.

Tegoroczna zbiórka po raz pierwszy w historii była poświęcona dziecięcej gastroenterologii. Pieniądze mają zostać przeznaczone na zakup nowoczesnego sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego u dzieci.

Dla porównania – w ubiegłym roku, gdy Orkiestra grała dla onkologii i hematologii dziecięcej, przed północą licznik zatrzymał się na kwocie 178,5 mln zł. Ostatecznie wynik okazał się rekordowy i wyniósł aż 289 mln zł.

Finał WOŚP Jerzy Owsiak otworzył po godz. 8.30 w studiu telewizyjnym zbudowanym specjalnie na ten dzień na błoniach Stadionu Narodowego w Warszawie. Wcześniej wrzucił pieniądze do puszek wolontariuszy kwestujących od rana na warszawskim Służewiu, w sąsiedztwie siedziby fundacji.

– W nas jest ogromna energia, która mówi, że po raz 34. chcemy zrobić coś pięknego, pysznego, coś, co raduje serca, a na koniec – co bardzo skutecznie pomaga – mówił w studiu. – Polsko, dzień dobry! – dodał.

Finał odbywał się w dobrze znanej formule. Od rana na ulicach miast całej Polski kwestowało około 120 tys. wolontariuszy, a darczyńcy otrzymywali charakterystyczne naklejki z czerwonym serduszkiem. Przygotowano ich ponad 40 mln. Studio WOŚP było otwarte dla wszystkich chętnych, a na scenie obok przez cały dzień występowali artyści. Zagrali m.in. Myslovitz, Dżem, IGO, Happysad oraz Ich Troje. W Lublinie gwiazdą finału był Skolim. 

Po godz. 15 Owsiak zapewniał, że finał przebiega spokojnie. Podczas konferencji prasowej pokazał kartkę z działu PR fundacji z krótkim komunikatem: „Jest spokojnie”.

O godz. 20 w Warszawie i wielu innych miastach tradycyjnie rozbłysło „Światełko do nieba”. – Zrobiliśmy niesamowitą historię. Po raz 34. jesteśmy ze sobą – mówił prezes Orkiestry.

Nieodłącznym elementem finału były także licytacje Złotych Serduszek i Złotych Kart Telefonicznych. W tym roku najwyższa kwota za Złote Serduszko wyniosła 1 mln 15 tys. zł, a za kartę – 165 tys. zł.

Równolegle prowadzono zbiórki internetowe – m.in. do e-skarbonek, przez serwis zrzutka.pl oraz za pomocą SMS-ów. W serwisie Allegro trwało niemal 60 tys. aukcji charytatywnych. Przed północą suma deklarowanych kwot przekroczyła 20 mln zł.

Wśród najdroższych licytacji znalazło się m.in. spotkanie z Omeną Mensah i Rafałem Brzoską (ponad 201 tys. zł), rakieta i ręcznik Igi Świątek z Wimbledonu 2025 (ponad 110 tys. zł) oraz złote korki premiera Donalda Tuska z zaproszeniem na spotkanie (ponad 115 tys. zł). Duże emocje wzbudziły także aukcje z udziałem Julii Wieniawy i Macieja Musiała.

Fundacja zdecydowała się na wybór gastroenterologii dziecięcej jako celu zbiórki ze względu na rosnącą liczbę pacjentów i potrzebę nowoczesnego sprzętu. Choroby układu pokarmowego u dzieci to m.in. celiakia, choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, refluks czy ciężkie alergie pokarmowe.

WOŚP zapowiada zakup innowacyjnego wyposażenia, m.in. dla chirurgii przewodu pokarmowego – w tym konsoli chirurgicznej da Vinci Xi – a także sprzętu do endoskopii, diagnostyki obrazowej i żywienia pozajelitowego.

– Zamierzamy kupić sprzęt, który pchnie możliwości leczenia chorób układu pokarmowego dzieci mocno do góry. To filozofia, która towarzyszy nam od lat – rozwiązujemy problem od A do Z – mówił PAP przed finałem Jerzy Owsiak. – Chcemy stwarzać w szpitalach warunki do tego, by innowacyjne leczenie było codziennością, nie wyjątkiem od reguły.

Przez 34 lata działalności Fundacja WOŚP zebrała ponad 2,6 mld zł i kupiła ponad 81 tys. urządzeń dla publicznych szpitali w całej Polsce. – Gdyby ktoś 34 lata temu powiedział mi, że będziemy mówili o takich pieniądzach, to byłbym przerażony i w ogóle nie próbował czegokolwiek robić w tym temacie – przyznał Owsiak. – Ale jeżeli coś robi się konsekwentnie, krok po kroku, z milionami Polaków, to razem można robić rzeczy niezwykłe – dodał. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama