Zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań policjanci otrzymali około godz. 21.30. Na miejsce natychmiast skierowano patrole.
– Na miejscu obezwładnili agresywnego 44-latka, który ranił nożem pięcioro członków swojej rodziny oraz siebie. Czteroletniej dziewczynki mimo długiej reanimacji nie udało się uratować – poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku podkom. Jakub Bagiński.
Ranne osoby zostały przetransportowane do szpitali. W asyście policjantów przewieziono także napastnika, który – jak potwierdzono – jest funkcjonariuszem Służby Ochrony Państwa.
Sprawą zajmują się obecnie śledczy. Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora. Na tym etapie policja nie udziela informacji dotyczących motywów działania sprawcy ani szczegółowych okoliczności tragedii.

















Komentarze