O inicjatywie działacze PSL poinformowali podczas konferencji prasowej. Europoseł Krzysztof Hetman podkreślił, że inwestycja w Kraśniku ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa państwa. Zakład będzie produkował amunicję kalibru 155 mm w pełnym, zamkniętym cyklu technologicznym. Ma to być jedna z najnowocześniejszych tego typu fabryk w Polsce.
– Bezpieczeństwo, inwestycje i rozwój to trzy filary naszej obecności w koalicji rządowej. Kraśnicka inwestycja doskonale je symbolizuje – zaznaczył europoseł Krzysztof Hetman.
Nowy zakład ma również istotne znaczenie dla regionu. Oznacza powstanie wysokospecjalistycznych miejsc pracy, wzrost wpływów podatkowych dla samorządów oraz impuls rozwojowy dla południowej części województwa lubelskiego.
Patronem fabryki miałby zostać generał Tadeusz Jordan Rozwadowski — wybitny dowódca Wojska Polskiego, jeden z architektów zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku, a jednocześnie ceniony konstruktor i innowator w dziedzinie artylerii oraz amunicji. Był autorem licznych rozwiązań technicznych oraz koncepcji użycia artylerii na polu walki, m.in. ruchomej zasłony ogniowej. Zaprojektował także nowy rodzaj pocisku artyleryjskiego – tzw. granato‑szrapnel, który eksplodował zarówno w powietrzu, jak i po zetknięciu z celem.
– To postać, która łączy tradycję wojskową, myśl techniczną i nowoczesność. Jego dorobek doskonale wpisuje się w charakter tej inwestycji – argumentował europoseł Hetman.
Wicewojewoda Andrzej Maj zwrócił uwagę, że inwestycja w Kraśniku to także ważny sygnał dla młodych ludzi. – To dowód, że państwo inwestuje na Lubelszczyźnie i daje realną perspektywę rozwoju bez konieczności wyjazdu – podkreślił.
W tej sprawie przygotowany został oficjalny list do prezes zarządu MESKO S.A. Renaty Gruszczyńskiej. Inicjatorzy wyrażają nadzieję, że zarząd spółki przychyli się do propozycji nadania fabryce imienia generała Rozwadowskiego.
W październiku 2025 roku wmurowano kamień węgielny pod nową fabrykę MESKO w Kraśniku. W ciągu dwóch lat zakład ma uzyskać pełną suwerenność w zakresie zdolności produkcji amunicji kalibru 155 mm. Polska produkcja tej amunicji ma wzrosnąć o 3500 procent. Od 2028 roku fabryka ma osiągnąć zdolności produkcyjne na poziomie 150–180 tys. pocisków rocznie. Amunicja ta jest wykorzystywana m.in. w armatohaubicach Krab oraz K9 i stosowana w większości systemów artyleryjskich w Europie.
MESKO jest jedynym w Polsce podmiotem branży zbrojeniowej produkującym korpusy do amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm. W połowie 2025 roku Polska Grupa Zbrojeniowa pozyskała 2,4 mld zł z Funduszu Inwestycji Kapitałowych. Z tej kwoty 887 mln zł trafiło do spółki MESKO i zostanie przeznaczone na dalszą rozbudowę zakładu oraz powstanie nowej infrastruktury i linii technologicznych.

















Komentarze