O problemach „Świdni” słychać już od dłuższego czasu. W lecie z klubu odeszło większość czołowych zawodników, a trener Jankowski musiał budować znacznie „tańszy” zespół. Mimo to także podczas rundy jesiennej nie brakowało opóźnień w wypłatach. We wtorek drużyna zdecydowała, że przerywa przygotowania.
– Ze względu na sprawy organizacyjno-finansowe zawiesiliśmy treningi do czasu rozwiązania sytuacji i poukładania różnych spraw – przekazał nam krótko Łukasz Jankowski.
Do tej pory z jego drużyny odeszli: Oskar Fyk, Eryk Klimowicz, Tristan Stec, Maciej Wojciechowski, Maksymilian Kopczyński, Vladyslav Fedoruk, Karol Futa oraz Kacper Brzyski. Ten ostatni ma wylądować w Lewarcie Lubartów. Do zespołu Grzegorza Bonina przymierzany był także Futa. Obecnie obrońca trenuje jednak z Turem Milejów.
Świdniczankę mają za to wzmocnić Wojciech Białek, który rozwiązał już nawet umowę z czwartoligową Ładą 1945 Biłgoraj oraz Adam Nowak, ostatnio zawodnik Stali Kraśnik. Na celowniku był inny piłkarz beniaminka – Karol Kalita, który rozpoczął nawet przygotowania w Świdniku. Szybko przechwycił go jednak Lewart, gdzie ma występować na wiosnę.

















Komentarze