Gospodynie, poza pierwszymi akcjami, w tym meczu nawet nie prowadziły. Ty wyjątkiem było trafienie Pauliny Stapurewicz, które otwierało wynik rywalizacji. Szybko jednak na tę bramkę odpowiedziała Sanja Radosavljević. Późnie jeszcze do siatki trafiła Maria Prieto O’Mullony. I chociaż do siatki w kolejnej akcji trafiła jeszcze Stapurewicz, to później już mecz stał się bardzo jednostronny. Klasą dla siebie była O’Mullony. Popularna „Omu” przed przerwą co chwila kąsała bramkarki rywalek. Nic więc dziwnego, że przy takiej dyspozycji, lubelski klub schodził na przerwę prowadząc aż 19:12.
Po zmianie stron wiele się nie zmieniło. Przyjezdne nie musiały już forsować tempa, więc grały dużo bardziej spokojnie. Gospodynie nie miały natomiast argumentów, aby się zbliżyć do zespołu z Lublina. Najmniejszy dystans dzielący obie drużyny to 4 bramki z połowy drugiej części gry. Ostatecznie PGE MKS El-Volt wygrał 32:24 i zrównał się punktami z ekipą z Lubina. „Miedziowe” mają jednak jeszcze swój mecz do rozegrania. Jak wygrają, to różnica pomiędzy obiema drużynami wróci do 3 pkt.
Bohaterką meczu była wspomniana O’Mullony, która zdobyła aż 10 bramek. Nie wolno jednak pominąć świetnego występu Radosavljević oraz Adrianny Górnej. Obie skrzydłowe zaliczyły po 5 trafień.
KPR Gminy Kobierzyce – PGE MKS El-Volt Lublin 24:32 (12:19)
Kobierzyce: Chojnacka, Saltaniuk – Stapurewicz 3, Arcisevskaja 5, Ważna 4, Mączka 2, Gakidova 1, Drażyk 3, Kozioł 2, Kostuch 1, Shukal 1, Wiśniewska 2, Kucharska, Holinska. Kary: 10 min. Trener: Herlander Silva
Lublin: Wdowiak, Martins – Radosavljević 5, O’Mullony 10, Górna 5, Andruszak 2, Matuszczyk 2, Lima 2, Rosiak 1, Przywara 1, Szynkaruk 1, M. Więckowska 2, Tomczyk, D. Więckowska, Planeta, Gliwińska. Kary: 8 min. Trener: Paweł Tetelewski
Sędziowali: Lubecki i Pieczonka. Widzów: 612.

















Komentarze