Informacje przedstawił podczas sesji sejmiku Tomasz Pitucha, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie. Jak podkreślił, stopa bezrobocia w regionie wyniosła 8,1 proc., podczas gdy średnia krajowa to 5,7 proc.
– Jesteśmy w grupie województw o najwyższej stopie bezrobocia w Polsce – przyznał dyrektor WUP.
Najgorzej na wschodzie
Sytuacja pogorszyła się w większości powiatów, a najtrudniej jest na wschodzie województwa. Najwyższe bezrobocie odnotowano w:
powiecie włodawskim – 17,8 proc.,
powiecie hrubieszowskim – 16,3 proc.
To tam problem braku pracy ma najbardziej dotkliwy wymiar.
Młodzi bez pracy
Lubelskie ma też najwyższy w Polsce odsetek bezrobotnych do 30. roku życia. W listopadzie 2025 roku młodzi stanowili 28,4 proc. wszystkich zarejestrowanych bezrobotnych.
Drastyczny spadek ofert
W ubiegłym roku pracodawcy zgłosili do urzędów pracy w regionie niecałe 31 tys. ofert. To aż 15 tysięcy mniej niż rok wcześniej.
– Nastąpiło znaczne tąpnięcie. Liczba ofert spadła o około 30 procent – podkreślił Pitucha.
Zwolnienia jak w czasie pandemii
Niepokojąco wyglądają też dane o zwolnieniach grupowych. Firmy zgłosiły zamiar zwolnienia 2,3 tys. osób, z czego około tysiąc już straciło pracę.
– Skala deklarowanych zwolnień osiągnęła poziom z 2020 roku, czyli z czasów najcięższego covidu – zauważył dyrektor WUP.
Niskie płace i mniej pieniędzy na wsparcie
Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w październiku 2025 roku wyniosło w regionie 7 660 zł i pozostaje jednym z najniższych w kraju.
Jednocześnie na aktywne formy wsparcia rynku pracy w 2026 roku przeznaczonych będzie 108 mln zł, czyli o połowę mniej niż rok wcześniej (212 mln zł). To efekt drastycznego spadku środków z Funduszu Pracy – z 122 mln do 16 mln zł.
Jak podkreślają samorządowcy, przy rosnącym bezrobociu i malejących środkach sytuacja na rynku pracy w regionie może w kolejnych miesiącach jeszcze się pogorszyć.

















Komentarze