Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Avia do przerwy prowadziła z ŁKS Łomża, ale przegrała

W pojedynku trzecioligowców Avia Świdnik musiała uznać wyższość ŁKS Łomża. Żółto-niebiescy do przerwy prowadzili 2:1, ale ostatecznie przegrali 2:3.
Avia do przerwy prowadziła z ŁKS Łomża, ale przegrała
Dave Assuncao strzelił pierwszego gola dla Avii

Autor: Avia Świdnik/facebook

ŁKS to trzeci zespół grupy pierwszej Betclic III ligi. Avia jest za to liderem grupy czwartej. Zdecydowanie lepiej w spotkanie weszli rywale, którzy już w trzeciej minucie objęli prowadzenie.

Drużyna Wojciecha Szaconia szybko starała się odpowiedzieć, a dwie szanse miał chociażby Bartosz Falbierski. Później spudłował jeszcze Arkadiusz Maj, ale w 27 minucie wreszcie udało się doprowadzić do wyrównania. Paweł Uliczny zagrał do Dave’a Assuncao, a ten minął bramkarza i bez problemów umieścił futbolówkę w siatce. Niedługo później wynik do przerwy ustalił Maj, który trafił do siatki w sytuacji sam na sam z bramkarzem.

Niestety, w drugiej połowie strzelali już tylko piłkarze z Łomży. Autor pierwszego trafienia – Hubert Antkowiak dołożył dwa kolejne gole, dzięki czemu ŁKS pokonał zespół ze Świdnika 3:2.

– Szkoda porażki, bo cel był taki sam, jak zawsze – zwycięstwo. Nie udało się tego osiągnąć, więc nie jesteśmy w stu procentach zadowoleni. Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Poza akcją, w której straciliśmy bramkę na początku, całkowicie zdominowaliśmy przeciwnika, zgodnie z planem na mecz zdobyliśmy dwa gole. Świetne atakowaliśmy przestrzeń za plecami przeciwnika i tak zdobywaliśmy bramki. Byliśmy bardzo skuteczni i intensywni w pressingu, bardzo dużo rzeczy w pierwszej połowie się zgadzało – ocenia w klubowym mediach społecznościowych trener Szacoń.

Jak wyglądała sytuacja na boisku po przerwie?

– Niestety, w drugiej było inaczej. W nasze poczynania wkradło się sporo chaosu, jeżeli chodzi o organizację gry było dużo gorzej, czego efektem były dwa stracone gole. Szkoda, bo zawsze chcielibyśmy zawsze wygrywac. Trzeba to obejrzeć, przeanalizować i przetrenować, żeby te błędy się więcej nie zdarzały – dodaje szkoleniowiec żółto-niebieskich.

ŁKS Łomża – Avia Świdnik 3:2 (1:2)

Bramki: Antkowiak (3, 68, 83) – Assuncao (27), Maj (36).

Avia, I połowa: Białka – Orzechowski (25 Kamiński), Jarzynka, Zbozień, Pigiel, Uliczny, Wróblewski, Kalinowski, Falbierski, Assuncao, Maj. II połowa: Bartnik – Wróblewski, Jarzynka, Dobrzyński, Janik (86 Ziętek), Zawadzki, Kamiński, Kalinowski (61 Niepsuj), Małecki, Falbierski (61 Wąsowicz), Zuber.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama