Jako pierwszy na welodromie pojawił się Rudyk, który rywalizował w sprincie drużynowym. Historia jego startu była jednak bardzo krótka, bo zakończyła się już na pierwszej rundzie. Polska ekipa startująca w składzie Rudyk, Rafał Sarnecki i Tomasz Lamaszewski nie miała większych szans w starciu z Włochami. Zawodnicy z Półwyspu Apenińskiego byli wyraźnie lepsi, chociaż Rudyk na swojej zmianie odrabiał straty do przeciwników. W ćwierćfinale od Biało-Czerwonych gorszy czas uzyskali tylko Belgowie, co tylko pokazuje jak dużo naszym zawodnikom brakowało do najlepszych.
Smutny jest także Alan Banaszek, który startował w wyścigu eliminacyjnym. W nim jednak reprezentant Wibatech Lubelskie Perła Polski zajął dopiero 18 miejsce.
W poniedziałek Banaszek wystąpi w wyścigu punktowym, w którym również o medal będzie bardzo trudno. W stawce znajduje się bowiem ponad 20 kolarzy.

















Komentarze