– George Abbott nie jest już zawodnikiem Górnika Łęczna. Kontrakt z 21-letnim obrońcą został rozwiązany za porozumieniem stron – przekazał Górnik w wydanym komunikacie. 21-letni obrońca jesienią zagrał w 15 meczach Betclic I Ligi, a wyjściowym składzie wychodził 14-krotnie spędzając na boisku łącznie 1244 minuty.
W zimowym okresie przygotowawczym Abbott otrzymywał szansę gry w meczach kontrolnych, ale nie przekonał do siebie trenera Jurija Szatałowa. Transfery Luki Gucka i Mateusza Hołowni były jasnym sygnałem, że Anglikowi trudno będzie o grę.
Kolejnym obrońcą Górnika, który wiosną zapewne zostanie odstawiony na boczny tor jest Kamil Kruk. 25-latek jesienią zagrał w 12 spotkaniach zaplecza PKO BP Ekstraklasy i strzelił nawet bramkę. Miało to miejsce w jedynym do tej pory wygranym przez łęcznian spotkaniu przeciwko Miedzi Legnica. Podczas kolejnych gier kontrolnych nazwiska Kruka próżno było szukać w składzie. Obrońca nie zagrał w żadnym z pięciu sparingów i jak udało nam się dowiedzieć powodem była kontuzja. 25-latkowi wypadł więc kompletnie okres przygotowawczy i zapewne w lidze nie będzie otrzymywać wielu szans na grę.
Na kilka dni przed pierwszym meczem w rundzie wiosennej Górnik wciąż szuka wzmocnień. Po okresie testów z Łęcznej wyjechał hiszpański napastnik Chuma, który trafił do czwartoligowego hiszpańskiego Xerez CD. Wobec czego zielono-czarni szukają kolejnego zawodnika na tę pozycję. Od wtorku na testach w Łęcznej ma przebywać Rafał Wolsztyński z Sandecji Nowy Sącz. Tego zawodnika doskonale zna asystent Jurija Szatałowa Łukasz Mierzejewski, który miał możliwość pracować z 31-letnim napastnikiem.
Wolsztyński w rundzie jesiennej zagrał w 17 meczach Betclic II Ligi i strzelił cztery bramki. Niebawem powinno wyjaśnić się czy wiosną będzie miał szansę na grę w Brtclic I Lidze.

















Komentarze