Jurij Szatałow, trener Górnika
– Pod względem zaangażowania nie mogę mieć żadnych pretensji do drużyny. Naszym problemem było wykańczanie akcji w ataku. Ponadto zostało popełnionych kilka błędów w defensywie, które poskutkowały stratami bramek. Spotkanie toczyło się w trudnych warunkach. Przeciwnicy dysponowali wysokimi zawodnikami, a piłka często była w górze. Przegraliśmy wiele pojedynków, często o tzw. „drugie piłki” co stanowiło dla nas spory problem. Po takich sytuacjach rywale często nam zagrażali. Czekają nas kolejne mecze, w których będziemy szukać punktów.
– Opieram optymizm dotyczący Górnika na swoim podejściu do pracy. Zmieniliśmy styl na bardziej agresywny i dynamiczny. Ponadto starałem się o zmianę podejścia do gry zawodników, którzy teraz ze mną pracują i na to kładłem nacisk. Liczymy, że to przyniesie nam punkty. Obecnie naszą bolączką jest niewykorzystywanie stuprocentowych sytuacji. Mam świetnych piłkarzy, którzy muszą poprawić skuteczność i myślę, że dzięki temu będziemy zdobywać punkty.
Tomasz Tułacz, trener Puszczy
– To było bardzo trudne spotkanie, ale takiego się spodziewaliśmy. Momentami funkcjonowaliśmy w nim tak, jak chcieliśmy, ale szczególnie w drugiej połowie były też takie chwile, w których mieliśmy trochę szczęścia. Musimy poprawić fazy przejściowe po stałych fragmentach gry. W meczu z Górnikiem pomogła nam w tym zmiana ustawienia w trakcie meczu. Całościowo chcę jednak pochwalić chłopaków. Mimo wszelkich przeciwności, pod kątem charakteru i determinacji zagrali z DNA Puszczy.
– Nigdy nie mieliśmy serii, w której aż 11 miesięcy trzeba było czekać na zwycięstwo u siebie. Chcemy z tygodnia na tydzień poprawiać swoją dyspozycję i okraszać to zwycięstwami. Czekam na powrót do pełnego zdrowia kilku zawodników – to kwestia dni i sporo nam pomoże. Dziękuję wszystkim kibicom, którzy przyszli na ten mecz mimo mroźnych warunków. Dodatkowo chciałbym też podziękować wszystkim, którzy przez ostatnich kilka dni pracowali nad tym, żeby ten mecz mimo wymagającej zimy doszedł do skutku.
– Górnik zasługuje na pochwałę. Mają wielu dobrych zawodników i swoje doświadczenie, które jeszcze zaprocentuje. Było czuć, że ten mecz miał swoją wagę. Odskoczyliśmy im na ten moment, ale tej wiosny jeszcze się nic nie kończy, a dopiero się zaczyna.

















Komentarze