Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Komisja dyscyplinarna ukarała puławską zakonnicę

Szkoda, że na Trzaskowskim mama nie popełniła aborcji. Mamy premiera Niemca - to zdania, które padły podczas lekcji religii w Szkole Podstawowej nr 10 w Puławach. Komisja dyscyplinarna uznała, że siostra zakonna przekroczyła dopuszczalne normy i nałożyła na nią karę.
zakonnica przy tablicy
Ukarana siostra zakonna pracowała w SP nr 10 w Puławach. Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Pixabay/rs/archiwum

O tej lekcji religii przed rokiem było głośno nie tylko w Puławach. Jedna z doświadczonych nauczycielek, siostra zakonna z 36-letnim stażem pracy, legitymująca się "wyróżniającą" oceną pracy, zaczęła przemycać uczniom 8 klasy swoje bardzo wyraziste poglądy polityczne. Nie wiedząc o tym, że jest potajemnie nagrywana przez jednego z nich telefonem, w trakcie lekcji, zamiast opowiadać o Bogu, przez około 10 minut dzieliła się z młodzieżą swoimi przemyśleniami o Rafale Trzaskowskim, Karolu Nawrockim czy Donaldzie Tusku. 

- (...) szkoda, że na Trzaskowskim mama nie popełniła aborcji, bo jego dzisiaj byśmy nie mieli - to jedno ze zdań, które wtedy padło. - Zobaczcie, mamy premiera Niemca - a to już kolejne, tym razem o narodowości Donalda Tuska według autorskiej oceny zakonnicy. Interesująca była również opinia nauczycielki na temat tzw. ustawek pseudokibiców, w których przeszłości uczestniczył ówczesny kandydat na prezydenta, Karol Nawrocki. - W młodym wieku to jest normalne, że ktoś komuś strzeli - tłumaczyła dzieciom. 

Te kontrowersyjne wypowiedzi zostały nagrane pomiędzy pierwszą a drugą turą wyborów prezydenckich (18-25 maja 2025) i były skierowane do 14-latków. Plik audio zaczął krążyć wśród samych uczniów, następnie ich rodziców, aż trafił do europosłanki Marty Wcisło (KO), która postanowiła tę sprawę nagłośnić. Gdy z nagraniem zapoznała się dyrektor SP nr 10 w Puławach, Małgorzata Tarłowska, sprawę (podejrzenie uchybienia godności nauczyciela) zgłosiła do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli. - Szkoła nie jest miejscem do politycznej agitacji - powiedziała nam wtedy dyrektor. 

Komisja dyscyplinarna przy wojewodzie lubelskim orzeczenie wydała kilka tygodni temu. W jej ocenie siostra zakonna z Puław przekroczyła granice dopuszczalnego zachowania i postanowiła ja ukarać. 

- Komisja uznała, że swoim zachowaniem podczas zajęć religii w klasie 8b (...) uchybiła godności zawodu nauczyciela i obowiązkom, o których mowa w art. 6 Karty Nauczyciela - napisali w uzasadnieniu jej członkowie, którzy biorąc pod uwagę m.in. "dotychczasową nieposzlakowaną opinię obwinionej", "jej postawę w toku postępowania" oraz "incydentalny charakter czynu", wymierzyła zakonnicy karę nagany z ostrzeżeniem

- Komisja wyraża nadzieję, że postępowanie dyscyplinarne uświadomiło obwinionej konieczność stałej autorefleksji nad przestrzeganiem standardów wykonywania zawodu nauczyciela - podsumowała przewodnicząca składu orzekającego, Agnieszka Warchałowska. 

Ukarana zakonnica nie jest już pracownikiem puławskiej podstawówki. Nie czekając na orzeczenie komisji, z początkiem września złożyła wypowiedzenie. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama