W świecie szkolnictwa wyższego nie wystarczy dziś dobrze uczyć. Trzeba jeszcze udowodnić, że absolwenci radzą sobie po opuszczeniu murów uczelni. Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Chełmie właśnie taki egzamin zdała.
Uczelnia otrzyma w 2026 roku 1,5 miliona złotych w ramach programu „Dydaktyczna Inicjatywa Doskonałości”, realizowanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. To jedno z najbardziej wymagających narzędzi oceny jakości kształcenia w Polsce – skierowane wyłącznie do publicznych uczelni zawodowych o profilu praktycznym.
Nagroda za konkrety, nie za deklaracje
Budżet programu na 2026 rok wynosi 22,5 mln zł. Środki nie są przyznawane uznaniowo.
Podstawą oceny była analiza Ekonomicznych Losów Absolwentów (ELA) – system, który mierzy: poziom zatrudnienia absolwentów, ich zarobki a także sytuację na rynku pracy w odniesieniu do miejsca zamieszkania.
To oznacza jedno: PANS w Chełmie została doceniona za realne efekty – skuteczność w przygotowaniu studentów do rynku pracy.
Procedurę przyznania środków regulują art. 400 ust. 1 i 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Oceniane były rygorystyczne kryteria jakościowe i wskaźniki efektywności.
Co zmieni 1,5 miliona złotych?
Środki nie trafią do budżetu „ogólnego”. Zostaną przekazane w formie zwiększenia subwencji podstawowej i przeznaczone wyłącznie na rozwój dydaktyki.
W praktyce oznacza to:
- doposażenie pracowni i laboratoriów dydaktycznych,
- organizację dodatkowych warsztatów i zajęć praktycznych,
- zaangażowanie specjalistów – praktyków z otoczenia społeczno-gospodarczego,
- rozwój zasobów Biblioteki i Centrum Informacji Naukowej.
Innymi słowy – więcej nowoczesnego sprzętu, więcej zajęć praktycznych, więcej kontaktu z biznesem i administracją.
Uczelnia, która gra zespołowo z rynkiem
Program „Dydaktyczna Inicjatywa Doskonałości” premiuje uczelnie, które nie działają w oderwaniu od gospodarki.
PANS w Chełmie od lat rozwija kierunki praktyczne, dostosowując ofertę do potrzeb lokalnego i regionalnego rynku pracy. Zaangażowanie ekspertów z firm i instytucji publicznych nie jest dodatkiem – to fundament modelu kształcenia.
To sygnał, że uczelnia nie produkuje dyplomów, lecz kompetencje.
Co to oznacza dla miasta?
Wyróżnienie w programie ministerialnym ma znaczenie nie tylko dla studentów i kadry.
To także element budowania pozycji Chełma jako ośrodka akademickiego.
W dobie niżu demograficznego i konkurencji między uczelniami, potwierdzenie wysokiej jakości kształcenia na poziomie ogólnopolskim jest silnym argumentem w walce o kandydatów.
Inwestycja w przyszłość
1,5 miliona złotych to nie jednorazowa premia. To inwestycja w dalszy rozwój.
Bo w szkolnictwie wyższym nie wystarczy raz osiągnąć sukces. Trzeba go utrzymać.
A jeśli miarą jakości jest to, czy absolwent znajduje pracę i dobrze zarabia.
Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Chełmie właśnie udowodniła, że potrafi łączyć teorię z praktyką i edukację z realnym życiem zawodowym.














Komentarze