Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Może ruszać budowa S12 Piaski – Dorohucza

Wojewoda lubelski wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla budowy blisko 10-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S12 Piaski – Dorohucza. Decyzja oznacza, że inwestycja wchodzi w kluczową fazę i po przekazaniu wykonawcy placu budowy prace w terenie będą mogły ruszyć niemal od razu.
  • Źródło: GDDKiA Lublin
Wojewoda lubelski wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla budowy blisko 10-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S12 Piaski – Dorohucza. Decyzja oznacza, że inwestycja wchodzi w kluczową fazę i po przekazaniu wykonawcy placu budowy prace w terenie będą mogły ruszyć
Tak dziś wygląda DK 17 w Izbicy

Autor: GDDKiA LUBLIN

Odcinek realizuje firma Intercor, a wartość umowy to niespełna 358 mln zł.

– Trasa przebiegać będzie nowym korytarzem przez gminy Trawniki oraz Piaski. Zaczynać się będzie na istniejącym węźle Piaski Wschód, który zostanie rozbudowany w ramach budowy odcinka S17 Piaski – Łopiennik. Dla tego odcinka złożony został wniosek o decyzję ZRID – mówi Łukasz Minkiewicz, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

S12 początkowo przebiegać będzie po północnej stronie obecnej DK12, następnie przetnie ją i od południa ominie Biskupice. Koniec odcinka planowany jest w okolicy Pełczyna, gdzie kierowcy zjadą drogą powiatową na istniejącą DK12.

Budowę 75-kilometrowego fragmentu trasy S12 (Piaski – Dorohusk) podzielono na cztery odcinki. Trwa budowa obwodnicy Chełma, która jest zaawansowana w blisko 60 proc., a dla odcinków Dorohucza – Chełm oraz Chełm – Dorohusk trwa procedura uzyskiwania decyzji ZRID, która zakończy się w tym roku.

Z pierwotnych planów, po wykonaniu badań geologicznych, wyłączono fragment o długości 5,7 km, łączący pierwotnie zakładane odcinki Piaski – Dorohucza oraz Dorohucza – Chełm. W rejonie planowanego węzła Dorohucza pod warstwą ziemi stwierdzono bowiem występowanie odpadów przemysłowych.

– W związku z tym podjęliśmy decyzję o ominięciu składowiska. Wiąże się to ze zmianą przebiegu trasy między Pełczynem a miejscowością Chojno Nowe Drugie, opracowaniem nowego wariantu i uzyskaniem decyzji środowiskowej – tłumaczył Łukasz Minkiewicz. – To najkrótsza droga do realizacji tego fragmentu trasy i połączenia jej z sąsiednimi odcinkami.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama