Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Laser zamiast skalpela. COZL pionierem nowoczesnej terapii nowotworów tarczycy

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli jako pierwsze w województwie lubelskim wprowadziło termoablację laserową – nowoczesną, małoinwazyjną metodę leczenia zmian nowotworowych tarczycy. To kolejny krok w rozwoju regionalnej opieki onkologicznej i realna alternatywa dla klasycznych operacji chirurgicznych
Laser zamiast skalpela. COZL pionierem nowoczesnej terapii nowotworów tarczycy

Autor: UMWL

Nowa procedura polega na precyzyjnym zniszczeniu zmienionej chorobowo tkanki za pomocą energii laserowej. Cienka igła wprowadzana jest bezpośrednio do guza, a cały zabieg odbywa się pod kontrolą USG, co pozwala ograniczyć ryzyko powikłań i oszczędzić zdrowe tkanki. W przeciwieństwie do tradycyjnych operacji nie ma potrzeby rozległego cięcia, a pacjenci szybciej wracają do codziennego funkcjonowania.

– Efekty pierwszych zabiegów, które są alternatywą dla klasycznych operacji, są obiecujące. Jest to terapia małoinwazyjna i bezpieczna dla pacjentów, którzy szybko wracają do codziennych aktywności – podkreśla dr hab. n. med. Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli Agnieszka Zwolak, kierująca Oddziałem Endokrynologicznym z Zakładem Medycyny Nuklearnej.

Nie każdy pacjent może jednak skorzystać z tej metody. Warunkiem zakwalifikowania do zabiegu są dwa wyniki biopsji potwierdzające łagodny charakter zmian. Termoablacja przeznaczona jest przede wszystkim dla osób, które odczuwają dolegliwości związane z uciskiem guzków, takie jak duszność czy trudności w przełykaniu. Zmiany nie mogą być zbyt liczne ani zbyt duże – ich średnica nie powinna przekraczać 2–3 centymetrów. Każdy przypadek poprzedza szczegółowa diagnostyka i konsultacja zespołu specjalistów.

Sam zabieg trwa około 30–40 minut. – Polega na wprowadzeniu igły do zmiany ogniskowej tarczycy. Jej torem podąża światłowód, który emituje promieniowanie cieplne. Wysoka temperatura pozwala uszkodzić guzek, a efektem jest stopniowe zmniejszanie się zmiany – wyjaśnia lek. Marcin Lewicki z Oddziału Endokrynologicznego COZL.

Zaletą termoablacji laserowej jest brak blizn, krótki pobyt w szpitalu oraz ograniczenie ryzyka powikłań typowych dla klasycznej chirurgii. Nowa metoda zwiększa dostęp mieszkańców regionu do nowoczesnych form leczenia i poprawia komfort życia pacjentów.

COZL zapowiada, że to dopiero początek. – Zamierzamy iść dalej z tą terapią. Planujemy zastosować termoablację laserową w leczeniu mikroraków tarczycy i zmian przerzutowych do węzłów chłonnych – zapowiada dr hab. n. med. Agnieszka Zwolak. 

Rozwój nowoczesnych metod leczenia wpisuje się w długofalową strategię placówki. – Stawiamy na rozwój COZL jako wielospecjalistycznego i wysokospecjalistycznego ośrodka, który oferuje pacjentom dostęp do najnowocześniejszych technologii medycznych. Wprowadzenie termoablacji laserowej to kolejny krok w stronę medycyny personalizowanej i małoinwazyjnej – podkreśla Piotr Matej, dyrektor Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli. 

Jak zapowiadają przedstawiciele COZL, nowa metoda ma szansę stać się ważnym elementem leczenia chorób tarczycy w regionie i kolejnym przykładem tego, że nowoczesna medycyna coraz częściej pozwala leczyć skutecznie – bez skalpela.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama