Policjanci drogówki z powiatu krasnostawskiego znów mieli pełne ręce pracy. W ciągu kilku dni aż trzech kierowców straciło prawo jazdy na trzy miesiące po tym, jak znacznie przekroczyli dopuszczalną prędkość. W każdym przypadku skończyło się nie tylko utratą dokumentu, ale również wysokimi mandatami i punktami karnymi.
Pierwsze dwa przypadki odnotowano w miejscowości Wólka Kraśniczyńska. Tam funkcjonariusze zatrzymali 33-letniego kierowcę Porsche, który w terenie zabudowanym jechał o 57 km/h szybciej niż pozwalają przepisy. Chwilę później mundurowi ujawnili kolejne podobne wykroczenie.
48-letni kierowca Volvo przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o 55 km/h. W obu przypadkach decyzja była natychmiastowa – zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące.
Jeszcze większe zdziwienie czekało na kolejnego kierowcę. W miejscowości Dziecinin policjanci zatrzymali 47-latka jadącego Porsche z prędkością 144 km/h, czyli o 54 km/h więcej niż dopuszczają przepisy. Wydarzyło się to jednak poza obszarem zabudowanym, gdzie jeszcze niedawno kierowcy mogli liczyć jedynie na mandat i punkty karne.
Tym razem było inaczej.
Od 3 marca obowiązują nowe przepisy, które pozwalają policjantom zatrzymać prawo jazdy również za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym. Kierowca Porsche przekonał się o tym na własnej skórze.
– Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych. Apelujemy do kierowców o rozwagę i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości – przypomina podkomisarz Anna Chuszcza.
Choć dla zatrzymanych kierowców to przede wszystkim bolesna lekcja, dla policjantów jest to jasny sygnał: nowe przepisy nie pozostają martwym zapisem.
A dla tych, którzy wciąż lubią mocniej wcisnąć gaz – przypomnienie, że kilka sekund brawury może kosztować nie tylko pieniądze, ale i prawo do prowadzenia samochodu.














Komentarze