Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nawozowego szoku nie będzie. Wicewojewoda uspokaja rolników

Rolnicy mogą spać spokojnie. Na polskim rynku nawozów nie zabraknie, a ich ceny mają pozostać stabilne. - Powtórki z 2022 roku nie będzie - zapewnił dzisiaj przed biurowcem Zakładów Azotowych wicewojewoda województwa lubelskiego, Andrzej Maj.
Kliknij aby odtworzyć

O tym, że sytuacja na rynku nawozów, po krótkich zaburzeniach popytowych wynikających z wojny na Bliskim Wschodzie, wróciła do normy już na początku marca informował prezes zarządu Zakładów Azotowych w Puławach oraz całej Grupy Azoty S.A. - Marcin Celejewski. 

- Podkreślamy, że produkcja nawozów odbywa się na bieżąco z wykorzystaniem maksymalnych zdolności produkcyjnych. Ilość dostępnych nawozów oraz zapasy znajdujące się w magazynach autoryzowanej sieci dystrybutorów są wystarczające, aby zabezpieczyć zarówno bieżące, jak i przyszłe potrzeby przedsiębiorców rolnych - uspokajał w wydanym komunikacie szef chemicznego koncernu, zapowiadając jednocześnie powrót do przyjmowania zamówień oraz "standardowej współpracy na bieżących warunkach rynkowych. 

Dzisiaj przed południem przed biurowcem Zakładów Azotowych w Puławach krótki briefing dotyczący dostępności nawozów zorganizował wicewojewoda luebelski, Andrzej Maj. Po spotkaniu z zarządem spółki wyszedł do dziennikarzy przekazując dobre wiadomości dla rolników. 

- Uspokajamy sytuację i wszystkich, którzy korzystają z nawozów naszej państwowej spółki. Telefony, sygnały o braku dostępu nawozów są już za nami. Wynikało to z zaburzeń popytowych i wojny, która wybuchła w Iranie, na Bliskim Wschodzie. Rolnicy byli w strachu, że ceny pójdą bardzo mocno do góry, że będzie tak jak w 2022 roku. Zarząd uspokaja, że takich ruchów cenowych nie będzie - podkreślał wicewojewoda Maj. 

Jak zaznaczył możliwe są kilkuprocentowe wahania cen w zależności od wartości kupowanego gazu, ale poważnych zaburzeń władze koncernu się nie spodziewają. Nawozów nie powinno również dla nikogo zabraknąć. - Rolnicy spokojnie kupią nawozy, a spółka wyprodukuje ich tyle, na ile będzie zapotrzebowanie - zapewnił samorządowiec PSL-u. 

Wicewojewoda poza Zakladami Azotowymi, odwiedza dzisiaj także instytuty naukowe PIWET i IUNG w Puławach spotyka się z władzami powiatu oraz wizytuje magazyn obrony cywilnej w gminie Kurów. - To duży, wspaniały powiat, bardzo ważny dla nas ze względów rozwojowych - ocenił Andrzej Maj. 

Zakłady Azotowe w Puławach, fot. rs
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama