Mężczyzna zaginął 13 marca, a jego poszukiwania początkowo prowadzono w Lublinie, następnie w okolicach jeziora Piaseczno znaleziono jego samochód. W związku z tym działania zmierzające do odnalezienia 33-latka skoncentrowane zostały w rejonie akwenu. W sobotę i niedzielę policjanci, strażacy, rodzina i znajomi zaginionego, a także okoliczni mieszkańcy brali udział w poszukiwaniach. Służby wykorzystywały także psy tropiące i drony.
W niedzielę, 15 marca, w lesie nad jeziorem znaleziono ciało zaginionego mężczyzny. - Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że do śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie - poinformował podinsp. Andrzej Fijołek, rzecznik Komendy Wojewódzkieij Policji w Lublinie.















Komentarze