W ubiegłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą programu SAFE. Wcześniej zaproponował – wspólnie z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim – alternatywną koncepcję określaną jako „Polski SAFE 0 proc.”. W Sejmie pojawił się już projekt powołania Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, który miałby być finansowany m.in. z zysków NBP.
– Weto było błędem i niedobrą decyzją, dlatego warto za nią przeprosić, bo za złe decyzje trzeba powiedzieć słowo przepraszam. Ono nie kosztuje, a może oczyszczać atmosferę. Bezpieczeństwo wymaga współpracy – powiedział szef MON.
Do jego słów odniosło się Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, które na platformie X oceniło, że wezwanie prezydenta do przeprosin jest „nieporozumieniem”. Wskazano, że głowa państwa prowadziła „rzetelną i krytyczną ocenę” programu SAFE.
Modernizacja armii i potrzeby finansowe
Kosiniak-Kamysz przyznał, że decyzja prezydenta może wydłużyć proces modernizacji Sił Zbrojnych, ale go nie zablokuje. Zadeklarował jednocześnie gotowość do prac nad prezydenckim projektem oraz poszukiwania kompromisu.
Szef MON szacuje potrzeby modernizacyjne armii na około 600 mld zł i podkreśla konieczność wykorzystania różnych źródeł finansowania. Wyraził też nadzieję, że po kilku latach przerwy pojawią się zyski NBP, które będzie można przeznaczyć na rozwój wojska.
NATO „systemem naczyń połączonych”
Minister odniósł się także do dyskusji o przyszłości NATO w kontekście wypowiedzi prezydenta USA Donald Trump, który skrytykował postawę sojuszników wobec wojny z Iranem.
– Nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych i nie ma też potęgi USA bez udziału w NATO. To relacja dwukierunkowa – ocenił Kosiniak-Kamysz, wyrażając przekonanie, że Sojusz pozostanie „najsilniejszym układem obronnym”.
Inwestycje przy wschodniej granicy
Wicepremier wizytował w środę 18. Batalion Rozpoznawczy w Białej Podlaskiej. Jak poinformował, resort obrony zrealizował tam inwestycje o wartości około 360 mln zł. Podkreślił, że tereny przygraniczne wymagają szczególnej uwagi, dlatego nowy sprzęt będzie sukcesywnie trafiał do bialskiego garnizonu.
Dowództwo jednostki zapowiada dalszą rozbudowę infrastruktury oraz nabór żołnierzy. Batalion, sformowany w 2021 roku, prowadzi działania rozpoznawcze i zabezpieczające w ramach 18. Dywizji Zmechanizowanej.















Komentarze