W poprzedniej kolejce piłkarze trenera Jurija Szatałowa nie zagrali świetnego spotkania, ale w ostatniej akcji wywalczyli remis w Rzeszowie.
– W końcówce udało nam się odwrócić losy tego starcia. Mam nadzieję, że to nas napędzi przed kolejnym meczem z Pogonią Grodzisk Mazowiecki – przyznał Kamil Orlik, pomocnik Górnika. – Obecnie mamy trzy punkty straty do bezpiecznego miejsca. Nie patrzymy na przeciwników, skupiamy się na sobie. Natomiast liczymy na dobre wyniki pod nas w obecnej kolejce, dzięki którym moglibyśmy wyjść ze strefy spadkowej – dodał pomocnik Górnika.
Łęcznianie mają obecnie 17. oczek na koncie, a znajdujący się tuż nad nimi Znicz Pruszków i Stal Mielec zgromadziły ich po 20. By móc myśleć o wydostaniu się w najbliższych tygodniach ze strefy spadkowej, piłkarze z Łęcznej muszą postarać się o zwycięstwo nad Pogonią. Czeka ich bardzo trudne zadanie, bo zespół dowodzony przez trenera Piotra Stokowca nic nie robi sobie z tego, że jest beniaminkiem Betclic I Ligi i zajmuje obecnie trzecie miejsce w stawce.
W poprzedniej kolejce zespół z Grodziska Mazowieckiego pokonał w Pruszkowie (Pogoń mecze w roli gospodarzy gra na stadionie tamtejszego Znicza) Polonię Warszawa. Bohaterem spotkania został strzelec dwóch goli Karol Noiszewski, który w przeszłości występował w barwach Wisły Puławy. Lubelskich wątków w zespole beniaminka jest jednak więcej. W zespole Pogoni dobrze radzi sobie były piłkarz Górnika Igor Korczakowski, a klubową instytucją jest ex piłkarz Motoru Lublin Damian Jaroń. Natomiast wiosną coraz lepiej w linii ataku poczyna sobie Stanisław Gieroba. 19-letni napastnik jest wychowankiem BKS Lublin, z którego jeszcze jako młodzieżowiec trafił do Legii Warszawa.
Piłkarze Pogoni do tej pory strzelili w lidze 44 gole i obrońcy Górnika będą chcieli zrobić wszystko by rywale nie poprawili tej statystyki. Jednak w najbliższym meczu zielono-czarni będą musieli sobie poradzić bez Pawła Jaroszyńskiego. Kapitana zespołu czeka przymusowa pauza ze względu na nadmiar żółtych kartek. Dobre wieści są natomiast takie, że do zdrowia po urazie poza wcześniej wspomnianym Kamilem Orlikiem wrócił także Dawid Tkacz, który przed tygodniem zagrał w końcówce meczu ze Stalą.
Początek piątkowego meczu zaplanowano na godzinę 20.30. Spotkanie będzie można obejrzeć w internecie pod adresem sport.tvp.pl.














Komentarze