Górnik Łęczna - Pogoń Grodzisk Mazowiecki
Bramki:
Górnik: Budziłek – Kruk, Hołownia, Gucek, Deja, Kryeziu, Ogaga, Nowogoński, Myszor, Orlik, Spacil.
Pogoń: Kieszek - Korczakowski, Gajgier, Noiszewski, Kargulewicz, Niewiadomski, Adkonis, Łoś, Farbiszewski, Szczepaniak, Gieroba.
Sędziuje: Grzegorz Kawałko.
----------------------------------------------------
KONIEC PIERWSZEJ POŁOWY. Po 45 minutach nie widać, że na boisku spotkała się trzecia w tabeli ekipa z 17. zespołem ligi. Najlepszą okazję przed przerwą miał Spacil, ale kibice do przerwy bramek nie oglądali. Czekamy na drugą połowę i przede wszystkim sytuacje do zdobycia gola
45+4 Tym razem z daleka Noiszewski, ale obok słupka bramki łęcznian
45+3 Spacil uderzył z woleja z bardzo ostrego kąta, ale Kieszek spisał się bez zarzutu
45+2 Strzał Korczakowskiego sprzed pola karnego. Budziłek łapie piłkę bez problemów
45' Pierwsza połowa została przedłużona o pięć minut
45' Wrzut piłki z autu w pole karne Górnika, zamieszanie w polu karnym i rzut rożny dla Pogoni
42' Pierwsza połowa powoli dobiega końca, a żadna z drużyn nie spieszy się zbytnio z konstruowaniem akcji
38' Gucek i Korczakowski leżą na boisku. Na razie w Łęcznej mamy typowy mecz walki
36' Ponowna niecelna próba Szczepaniaka
32' Budziłek ma drobne problemy zdrowotne i udzielana jest mu pomoc. W związku z tym mamy chwilę przerwy w grze
31' Niecelna próba Szczepaniaka z dystansu. Goście jak dotąd bez dogodnej okazji na gola
28' Dośrodkowanie Dei, piłka wybita przed pole karne i ładnie z woleja przymierzył Nowogoński. Futbolówka przeleciała jednak nad poprzeczką
27' Nowogoński faulowany przy chorągiewce i będzie szansa na dośrodkowanie z rzutu wolnego
25' Przyjezdni mają problemy ze zbudowaniem gry od własnej bramki. Górnik z minuty na minutę ma coraz większą optyczną przewagę
22' Powinno być 1:0! dla Górnika! Świetne podanie Myszora do Spacila, który wyszedł sam na sam z Kieszkiem, ale nie zdołał trafić do siatki bo świetną interwecją popisał się bramkarz gości!
18' Deja z dystansu, ale piłka przelatuje nad bramką
16' Dośrodkowanie w pole karne Górnika i piłka w rękach Budziłka
15' Kwadrans gry za nami. Jak na razie oba zespoły nie forsują tempa, ale pojawia się sporo niedokładności z obu stron
13' Budziłek ryzykownie wprowadzał piłkę do gry, ale na szczęście bez straty
10' Faul Spacila na Farbiszewskim i żółta kartka dla Słowaka
8' Długo budowany atak Górnika zakończony stratą piłki przez Gucka, ale dobrze asekurował go Kruk i powstrzymał Korczakowskiego
3' Ogaga niedokładnie do Spacila i od bramki goście
1' Gramy! Przy piłce Górnik
----------------------------------------------------
Czekamy na pierwszy gwizdek sędziego
W Łęcznej trwa rozgrzewka, a zakończył się mecz otwarcia 26. kolejki. Znicz Pruszków przegrał u siebie ze Stalą Rzeszów 2:3 i nadal ma na koncie 20. punktów. Górnik w przypadku zwycięstwa zrównałby się więc dorobkiem punktowym z ekipą spod Warszawy
Pod nieobecność Jaroszyńskiego do wyjściowej jedenastki "wskoczył" Mateusz Hołownia. W wyjściowym składzie znalazł się także Kamil Nowogoński oraz Kamil Orlik, który przed tygodniem w Rzeszowie strzelił gola na wagę remisu z tamtejszą Stalą.
W dzisiejszym meczu łęcznianie zagrają bez swojego kapitana Pawła Jaroszyńskiego, który pauzuje za żółte kartki. To dość poważne osłabienie i ciekawe jak Górnik sobie z nim poradzi
Patrząc na sytuację w tabeli remis w piątkowym starciu nie będzie cieszyć żadnej ze stron. Pogoń walczy o najwyższe cele, a Górnik chcąc myśleć o utrzymaniu musi starać się o wygraną.
To będzie dopiero drugi mecz pomiędzy Górnikiem, a Pogonią. Jesienią w Pruszkowie, bo tam swoje mecze rozgrywa zespół trenera Piotra Stokowca padł remis 3:3. Spotkanie na długo zapadło w pamięci kibiców obu zespołów i to z odmiennych względów. Łęcznianie prowadzili na wyjeździe 3:1, ale w doliczonym czasie gry dali sobie strzelić dwa gole i zamiast z trzema punktami wrócili do domów z zaledwie jednym.














Komentarze