Odcinek o długości 15,8 km, między końcem obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej a węzłem Lubartów Północ, przebiegać będzie w około 70 proc. nowym śladem, głównie przez tereny rolne.
Węzeł koło jeziora
- Na początkowym fragmencie (ok. 3 km) trasa pobiegnie istniejącym korytarzem DK19. W rejonie jeziora Kunów powstanie węzeł drogowy Firlej – mówi Łukasz Minkiewicz, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Następnie trasa ominie od wschodu miejscowość Firlej oraz jezioro o tej samej nazwie, a także okoliczne lasy. Na pozostałym odcinku droga pobiegnie równolegle do istniejącej DK19. Przed Lubartowem zaplanowano dwa Miejsca Obsługi Podróżnych: MOP Mieczysławka oraz MOP Wola Lisowska, z możliwością rozbudowy o stacje paliw.
– Poza dwujezdniową drogą, która będzie miała po dwa pasy ruchu w obu kierunkach, wybudujemy także 20 km dróg dojazdowych do obsługi przyległych terenów. Powstanie również siedem wiaduktów, dwie kładki oraz trzy przejścia dla zwierząt. Rozpoczęcie prac planowane jest na wiosnę, po przekazaniu wykonawcy placu budowy – dodaje Minkiewicz.
Wypłacą odszkodowania
Wydana przez wojewodę decyzja określa granice terenu potrzebnego pod budowę drogi i umożliwia rozpoczęcie procedury odszkodowawczej za przejmowane nieruchomości. Postępowanie administracyjne w tej sprawie prowadzi Wojewoda Lubelski. Powołani przez niego niezależni biegli rzeczoznawcy majątkowi oszacują wartość nieruchomości, co będzie podstawą do wydania decyzji odszkodowawczych. Na ich podstawie GDDKiA będzie wypłacać odszkodowania za przejęte nieruchomości.
Odcinek S19 Kock – Lubartów realizuje konsorcjum firm RUBAU Polska (lider) oraz Poltores. Wartość kontraktu wynosi blisko 390 mln zł.
W realizacji jest sześć odcinków tej trasy – od granicy województw lubelskiego i mazowieckiego do węzła Lublin Rudnik – o łącznej długości 100 km. Pięć z nich znajduje się już na etapie budowy, natomiast w przypadku fragmentu prowadzącego z Międzyrzeca Podlaskiego do Radzynia Podlaskiego (22,3 km) trwa uzyskiwanie decyzji ZRID.
Żródło: GDDKiA Lublin














Komentarze