Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

PGE Start jedzie do Wrocławia. Najgorszy moment na mecz ze Śląskiem

W niedzielę o godz. 17.30 PGE Start Lublin zagra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław i nie będzie faworytem tego spotkania.
PGE Start jedzie do Wrocławia. Najgorszy moment na mecz ze Śląskiem

Autor: Materiały prasowe PGE Start Lublin

Śmiało można powiedzieć, że to chyba najgorszy moment, w jakim można się mierzyć ze Śląskiem Wrocław. Gracze ze stolicy Dolnego Śląska są bowiem potężnie naładowani pozytywną energią po meczu z Legią Warszawa. 

Tamto starcie zgodnie przez ekspertów zostało okrzyknięte najlepszym spotkaniem sezonu. Bo rzeczywiście było w nim wszystko - sporo punktów, dobra obrona, efektowne wsady, a nawet dogrywka. W niej Śląsk okazał się lepszy i wygrał 104:99. To sprawiło, że znajduje się na pozycji wicelidera, a do prowadzącego Kinga Szczecin traci dwa punkty, ale ma też o jeden mecz rozegrany mniej niż zespół z północy Polski.

Warto pamiętać, że świetny mecz z Legią odbył się bez udziału Kadre Gray’a, który jest kontuzjowany. W drużynie jest jednak pełno innych gwiazd. Pod koszem rządzi serbski środkowy Stefan Djordjević, a na obwodzie punkty zdobywa Kanadyjczyk Noah Kirkwood. Liderem polskiej rotacji jest z kolei Jakub Urbaniak, który ze znakomitej strony pokazał się w trakcie ostatniego okienka reprezentacyjnego.

W tej sytuacji zdecydowanym faworytem niedzielnej rywalizacji wydaje się być Śląsk. PGE Start w ostatniej kolejce przegrał z Orlenem Zastal Zielona Góra 73:76.

– Walczyliśmy z całych sił, ale kilkuminutowa zapaść kosztowała nas zwycięstwo. Potrafiliśmy odrobić duże straty. Podnieśliśmy się i w trzeciej kwarcie graliśmy bardzo dobrze. Nawet w ostatniej kwarcie dobrze spisywaliśmy się w obronie, ale w ataku przeżyliśmy zapaść. Oczywiście szkoda rzutów Liama O’Reilly czy Connera Frankampa w ostatniej akcji. Na treningach takie rzuty mu wpadają. Problem był jednak wcześniej, kiedy powinniśmy zaatakować obronę przeciwnika, wymusić faule i stanąć na linii rzutów wolnych – powiedział Wojciech Kamiński, trener PGE Startu.

Niedzielny mecz we Wrocławiu rozpocznie się o godz. 17.30. Bezpośrednią transmisję z niego przeprowadzi Polsat Sport.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama